Handel narkotykami w więzieniu w Nowym Wiśniczu. 8 osób z aktem oskarżenia

2026-01-08 13:03

Do Sądu Okręgowego w Tarnowie trafił akt oskarżenia dotyczący dostarczania i rozprowadzania narkotyków w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu. Prokuratura wskazała osiem osób, w tym osadzonych. Równolegle trwa osobny wątek dotyczący działań funkcjonariuszy i dyrekcji.

Kajdanki leżące na banknotach i laptopie

i

Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Kajdanki leżące na banknotach i laptopie

Kto odpowie przed sądem i czego dotyczy sprawa?

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie Mieczysław Sienicki przekazał, że akt oskarżenia obejmuje wątek wnoszenia do więzienia w Nowym Wiśniczu środków odurzających i substancji psychotropowych, przekazywania ich skazanym oraz handlu nimi na terenie jednostki. Do Sądu Okręgowego w Tarnowie skierowano zarzuty wobec ośmiu osób.

Wśród oskarżonych są osadzeni Zbigniew M. i Łukasz Z. oraz Kamil S., któremu grozi najsurowsza kara, sięgająca nawet 15 lat pozbawienia wolności. W toku śledztwa wobec tej trójki stosowano tymczasowe aresztowanie. Zarzuty mają też Izabela H., Magdalena L., Damian J., Mateusz M. i Dominik S.

Jak miały trafiać zabronione substancje za mury?

Z ustaleń śledczych wynika, że proceder rozpoczął się w 2024 roku i trwał do lutego 2025 roku. Do więzienia dostarczano głównie mefedron i marihuanę, a także arkusze papieru nasączone narkotykiem. Wnoszono również między innymi telefony komórkowe. Narkotyki miały docierać do skazanych przy okazji widzeń oraz być podrzucane w trakcie opróżniania koszy na śmieci.

Prokuratura opisała, że proceder zorganizował wielokrotnie karany Zbigniew M., odbywający w Nowym Wiśniczu karę ośmiu lat więzienia. Według śledczych w celi miał telefon komórkowy kupiony na fikcyjne dane, dostarczony za pośrednictwem skorumpowanego funkcjonariusza Służby Więziennej.

Przelewy, role poszczególnych osób i osobny wątek śledztwa

Zbigniewa M. i Łukasza Z. oskarżono o sprzedaż narkotyków innym skazanym, a następnie polecanie zapłaty na rachunek bankowy współdziałającej z nimi Izabeli H. Według ustaleń śledczych zyski z handlu miały być wprowadzane do legalnego obiegu przez przelewy i wpłaty z użyciem kodu płatności mobilnej, a potem transferowane dalej na konta wskazywane przez Zbigniewa M. Zbigniew M. ma też odpowiadać za nakłonienie Izabeli H. do prania pieniędzy, a Łukasz Z. za nakłonienie funkcjonariusza do wnoszenia telefonów, sterydów, kart do telefonów oraz środków odurzających i substancji psychotropowych.

W akcie oskarżenia opisano również, że Magdalena L. została zatrzymana na gorącym uczynku podczas próby przekazania Damianowi J. narkotyków i telefonu komórkowego; Damianowi J. zarzucono wprowadzanie do obrotu środków odurzających w celu dalszej odsprzedaży. Mateuszowi M. zarzucono posiadanie mefedronu nabywanego regularnie od Kamila S., a Dominikowi S. – dzielenie się marihuaną kupowaną od Magdaleny L. Rzecznik prokuratury dodał, że nadal trwa odrębne postępowanie dotyczące niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy oraz dyrekcję Zakładu Karnego w Nowym Wiśniczu, prowadzone przy udziale Inspektoratu Służby Więziennej.

Źródło PAP.

Źródłowa depesza PAP

Pchał samochód "pod prąd". W kieszeni miał narkotyki