Fałszywy alarm w mieszkaniu matki prezydenta. Przydacz krytykuje Kierwińskiego

2026-05-26 9:17

Fałszywy alarm w mieszkaniu matki prezydenta RP wywołał burzę polityczną. Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, skrytykował ministra Marcina Kierwińskiego za brak zabezpieczeń i zasłanianie się procedurami. Sprawa wzbudza pytania o skuteczność służb specjalnych.

Prezydent RP Karol Nawrocki i pierwsza dama Marta Nawrocka podczas polowej mszy świętej na Polskim Cmentarzu Wojennym pod Monte Cassino

i

Autor: Albert Zawada/ PAP

Czy mieszkanie matki prezydenta powinno być chronione?

W weekend doszło do nieprzyjemnego incydentu związanego z mieszkaniem matki prezydenta RP. Rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Karolina Gałecka wyjaśniła, że mieszkanie nie należy bezpośrednio do prezydenta, a jego rodziny, dlatego nie jest objęte ochroną Służby Ochrony Państwa. Z kolei wiceszef ministerstwa, Czesław Mroczek, potwierdził, że prezydent nie zgłosił tego lokalu jako miejsca, gdzie wykonuje swoje funkcje życiowe, co wykluczało ochronę SOP.

Reakcja Marcina Przydacza na sytuację

Podczas rozmowy z Polsat News Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, odniósł się do pytania, czy szef ochrony prezydenta popełnił błąd, nie zgłaszając mieszkania matki prezydenta do ochrony. Przydacz stwierdził: „nie wie, czy (szef ochrony) zgłaszał, czy nie zgłaszał”. Podkreślił, że nie leży to w jego kompetencjach. Dziennikarka zauważyła, że według procedur zgłoszenie takie powinno być w gestii szefa ochrony prezydenta. Przydacz odpowiedział na to: „pan minister Kierwiński, jak nie ma nic do powiedzenia, będzie się zasłaniał jakimiś procedurami”.

Krytyka służb specjalnych

Przydacz wyraził obawy dotyczące bezpieczeństwa państwa, wskazując na sytuację jako dowód na „kartonowość” państwa. Zwrócił uwagę, że jeśli nie potrafimy zabezpieczyć domu rodzinnego prezydenta, to jak możemy chronić się przed zagrożeniami zewnętrznymi. Przydacz skrytykował Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i służby specjalne, twierdząc, że powinny one skupić się na zwalczaniu cyberprzestępczości, a nie tylko fizycznej ochronie.

Odpowiedź rzecznika Jacka Dobrzyńskiego

Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych, Jacek Dobrzyński, odpowiedział Przydaczowi, przypominając, że wcześniej urzędnicy prezydenta niesłusznie atakowali Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego za rzekome działania w kampanii prezydenckiej, co sąd uznał za nieprawdziwe. Dobrzyński zaznaczył, że obecnie policja i prokuratura zajmują się sprawą fałszywego alarmu, przy wsparciu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Śledztwo w sprawie fałszywego alarmu

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo dotyczące fałszywego zgłoszenia o pożarze w mieszkaniu matki prezydenta Karola Nawrockiego. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, że służby weszły do mieszkania pod nieobecność domowników. W sobotę wieczorem odbyła się narada służb pod przewodnictwem Marcina Kierwińskiego, a premier Donald Tusk zwołał odprawę z ministrami i służbami, podkreślając konieczność szybkiego schwytania odpowiedzialnych za prowokacje.

Źródło PAP.

Mur podzielił osiedla w Szczecinie