Czy Sejm podejmie debatę o ochronie klimatu?
Przedstawiciele świata nauki spotkali się z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, który wyraził chęć zorganizowania debaty na temat ochrony obywateli przed skutkami zmian klimatycznych. Spotkanie to było odpowiedzią na apel, który podpisało blisko 90 naukowców. Wezwali oni parlamentarzystów do podjęcia konkretnych działań mających na celu ochronę społeczeństwa przed zagrożeniami związanymi z antropogeniczną zmianą klimatu.
Jakie są cele planowanej debaty?
Katarzyna Wiekiera ze Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, która koordynowała zbiórkę podpisów, podkreśliła, że Sejm wykazuje dużą otwartość na organizację debaty. "Jest bardzo duża otwartość ze strony Sejmu do tego, by zorganizować debatę na temat ochrony obywateli przed skutkami zmiany klimatu, takimi jak upały, susze czy ekstremalne zjawiska pogodowe. Cieszymy się z tych dzisiejszych naszych rozmów. Jesteśmy w trakcie ustalania szczegółów" – powiedziała.
Prof. Piotr Skubała z Uniwersytetu Śląskiego zauważył, że będzie to prawdopodobnie pierwsza tak duża debata naukowa w Polsce poświęcona bezpieczeństwu klimatycznemu. "Jednym z jej tematów niewątpliwie kluczowych będzie kwestia ochrony przyrody i bioróżnorodności (…), bo troska o przyrodę, troska o bioróżnorodność - to jest nasze bezpieczeństwo. W coraz większym stopniu zdajemy sobie z tego sprawę" – mówił naukowiec.
Dlaczego ochrona klimatu jest tak ważna?
Prof. Zbigniew Karaczun z Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego podkreślił, że skutki zmian klimatycznych to nie tylko problem ekologiczny, ale także kwestia bezpieczeństwa narodowego. "Bardzo nam zależy na tym, żeby zacząć mówić o problemie zmiany klimatu jako o elemencie budowy bezpieczeństwa narodowego, bezpieczeństwa nas wszystkich – zarówno naszego pokolenia, ale też naszych dzieci i wnuków; dlatego że przyspieszenie skutków zmiany klimatu jest bardzo wyraźne" – zaznaczył.
Ostrzegł także przed wpływem zmian klimatycznych na zdrowie i gospodarkę. "Zmiany klimatu naruszają bezpieczeństwo zdrowotne. Naruszają także bezpieczeństwo żywnościowe; ograniczają bezpieczeństwo energetyczne, czego dobrym dowodem było to, że Kozienice miały problem z chłodzeniem swoich bloków; bezpieczeństwo gospodarcze" – wymieniał ekspert.
Podkreślił również potrzebę przeznaczenia większej części dochodów z unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji na kwestie klimatyczne. "Bardzo ważne jest to, żeby te pieniądze przeznaczyć zarówno na adaptację, jak i przeciwdziałanie zmianie klimatu. Ale także chcielibyśmy przekonać polityków, że te pieniądze powinny być wydane na walkę z dezinformacją klimatyczną, bo to jest element obrony Polski przed wojną kognitywną prowadzoną przez Rosję" – tłumaczył prof. Karaczun.
Jak naukowcy chcą działać dalej?
Naukowcy zaoferowali swoje wsparcie w walce z dezinformacją podczas spotkania z marszałkiem Sejmu. Prof. Szymon Malinowski, przewodniczący Komitetu do spraw Kryzysu Klimatycznego Polskiej Akademii Nauk, podkreślił, że instytucja ta włączy się w organizację debaty. "Jeżeli myślimy o bezpieczeństwie nas wszystkich w przyszłości - żywnościowym, wodnym, o zabezpieczeniu bioróżnorodności, która jest tutaj konieczna (…) - musimy stosować najnowsze rozwiązania oparte na wiedzy" – podsumował specjalista.
Źródło PAP.