Walentynkowe prezenty dla miłośników gadżetów. Ten sprzęt ucieszy każdego geeka!

Kwiaty i czekoladki są miłym prezentem, ale nie oszukujmy się – wielu z nas bardziej ucieszy się z nowego gadżetu niż z kolejnego bukietu róż. Jeśli druga połówka lubi technologię, prezenty z oferty Apple mogą okazać się strzałem w dziesiątkę. I to takim, który zostaje na dłużej z nami dłużej niż wspomnienie romantycznej kolacji.

Walentynki coraz częściej mają twarz… nowoczesną. Zamiast klasycznych upominków wybieramy rzeczy, które naprawdę towarzyszą nam na co dzień – pomagają pracować, odpoczywać, ćwiczyć albo łapać wspomnienia. Sprzęt i usługi Apple dobrze wpisują się w ten trend, bo łączą funkcjonalność z czymś, co trudno nazwać jednym słowem: przyjemnością korzystania. A to, zwłaszcza zimą, naprawdę ma znaczenie.

iPhone 17

i

Autor: Pavel Lasfargue/ Materiały prasowe

iPhone 17 – aparat, którym uwiecznisz ważne chwile  

Smartfon to prezent praktyczny, ale wcale nie musi być pozbawiony romantyzmu. iPhone 17 ma zaawansowany system aparatów, który radzi sobie nawet przy słabym świetle – a to właśnie wtedy dzieje się sporo walentynkowej magii: kolacje przy świecach, wieczorne spacery, spontaniczne zdjęcia.

Do tego dochodzi szybkie działanie, dobra bateria i wyraźny ekran, dzięki któremu zdjęcia i filmy aż chce się oglądać razem, choćby siedząc pod kocem w niedzielne popołudnie. Taki prezent ma jedną zaletę – przypomina o wspólnych chwilach właściwie codziennie

iPhone Air

i

Autor: Pavel Lasfargue/ Materiały prasowe

iPhone Air – lekki, piękny i elegancki 

Jeśli ktoś lubi rzeczy smukłe i dopracowane w szczegółach, iPhone Air potrafi zrobić wrażenie już przy pierwszym kontakcie. Jest lekki, wygląda bardzo elegancko, a przy tym kryje w środku wydajny układ A19 Pro.

Aparat 48 MP daje spore możliwości, zwłaszcza gdy ktoś lubi fotografować. Funkcje takie jak usuwanie niechcianych elementów ze zdjęcia czy tryb Action Mode pozwalają pobawić się kadrem i uchwycić ruch bez rozmazania. Krótko mówiąc – sprzęt, który nie tylko dokumentuje chwile, ale pozwala je kreatywnie opowiadać.

iPhone Air

i

Autor: Pavel Lasfargue/ Materiały prasowe

iPad Air – wspólne wieczory nabierają innego tempa

Nie każdy prezent musi być „dla jednej osoby”. iPad Air to przykład gadżetu, który naturalnie staje się wspólny. Duży, żywy ekran świetnie sprawdza się przy filmach i serialach, a wydajny procesor pozwala płynnie przełączać się między aplikacjami czy oglądać treści w wysokiej jakości bez nerwowego czekania, aż coś się załaduje.

To sprzęt, który często ląduje na stoliku w salonie i jakoś tak… zostaje tam na dobre. Raz film, raz album ze zdjęciami, innym razem szybkie planowanie podróży. Niby drobiazg, a zmienia rytm wspólnego czasu.

AirTag

i

Autor: Pavel Lasfargue/ Materiały prasowe

AirTag – mały gadżet, który zapewnia spokój w podróży

Nie wszystkie prezenty muszą być spektakularne. Czasem te najmniejsze okazują się najbardziej praktyczne. Zestaw AirTagów to dobry pomysł dla par, które lubią wyjeżdżać, ruszać się, nie siedzieć w miejscu.

Trackery pomagają pilnować kluczy, bagażu czy plecaka. Niby drobiazg, ale każdy, kto choć raz nerwowo przeszukiwał torbę na lotnisku, wie, ile to warte. Do tego można dobrać różne akcesoria i przypiąć je tam, gdzie trzeba – prosto, lekko, bez kombinowania.

AirTag

i

Autor: Pavel Lasfargue/ Materiały prasowe

Apple Fitness+ – prezent, który motywuje do aktywności we dwoje 

Wspólne treningi brzmią ambitnie, ale w praktyce często kończą się na dobrych chęciach. Subskrypcja Apple Fitness+ trochę to ułatwia, bo daje gotowe treningi i programy dopasowane do różnych poziomów i nastroju.

Można ćwiczyć razem, można osobno, a potem porównać wrażenia – i to też działa motywująco. Taki prezent ma jeszcze jedną zaletę: zamiast jednorazowej przyjemności daje coś, co procentuje przez miesiące.

Apple TV

i

Autor: Pavel Lasfargue/ Materiały prasowe

Apple TV – przepis na spokojne, długie wieczory 

Są takie dni, kiedy jedyne, na co ma się ochotę, to kanapa, herbata i dobry film. Subskrypcja Apple TV dobrze wpisuje się w ten scenariusz. Filmy, seriale, dokumenty – jest z czego wybierać, niezależnie od tego, czy ktoś lubi romantyczne historie, czy raczej coś z pazurem.

Walentynkowy prezent nie musi być przesadnie patetyczny ani przewidywalny. Czasem lepiej podarować coś, co naprawdę będzie używane – sprzęt, który ułatwia życie, pozwala odpocząć albo pomaga zatrzymać wspomnienia.

Gadżety Apple mają tę cechę, że łączą funkcjonalność z przyjemnością korzystania. A jeśli przy okazji pomagają spędzać więcej czasu razem, to chyba właśnie o to w tym wszystkim chodzi.