Katowice: Salony fryzjerskie i kosmetyczne są już otwarte! Zobaczcie jak wygląda strzyżenie w czasach pandemii [ZDJĘCIA]

2020-05-18 16:32

W ramach trzeciego etapu luzowania obostrzeń na czas pandemii koronawirusa od 18 maja swoją działalność wznowiła branża beauty. Sprawdziliśmy jak w nowej rzeczywistości funkcjonują salony piękności. Zobaczcie zdjęcia na slask.eska.pl.

Salony fryzjerskie znowu otwarte, choć na nowych zasadach

Pierwsi klienci są już obsłużeni i zadowoleni, a fryzjerzy mają pełne ręce roboty. Tak jest między innymi w Manufakturze Fryzur – Sandra Uracz i Atelier Urody - Salon fryzjerski i kosmetyka Renata Głubisz.

Jak powiedziała nam Pani Renata, telefon dzwoni cały czas.

– Wolne terminy mamy już tylko na czerwiec, jesteśmy pełni entuzjazmu. Nie mamy już możliwości zapisać naszych klientów w tym miesiącu, ponieważ musieliśmy przesunąć wizyty, które były zaplanowane w marcu i kwietniu. To właśnie te osoby są obsługiwane w pierwszej kolejności, a telefon dzwoni cały czas od kilku dni. Ostatnie miesiące były ciężkie. Cieszę się, że wróciliśmy do pracy, bo muszę zarobić na moje zadłużenie, a pieniądze z tarczy kryzysowej do dzisiaj do mnie nie dotarły. Nie dostałam pomocy ze strony państwa, dlatego byłam w sobotę na strajku przedsiębiorców w Warszawie.

Przypomnijmy, że salony fryzjerskie mogą być otwarte od 18 maja, ale obowiązują specjalne zasady sanitarne.

Zobacz więcej: Dzisiaj otwarcie salonów fryzjerskich. Jakie zasady będą panowały w lokalach?

Salon jest wyczyszczony. Mamy płyny do dezynfekcji, maski, gogle, rękawiczki i przyłbice. Na drzwiach mamy też informacje jak powinni zachować się nasi klienci. Oni też muszą być zabezpieczeni – dodaje Pani Renata.

- W końcu wyglądam jak człowiek! - zdradził nam jeden z klientów po wizycie w salonie.

Czuję się tu bezpiecznie, zawsze tu było bardzo czysto. Widzę tu płyn do dezynfekcji. Z satysfakcją mogę powiedzieć, że jestem pierwszą klientką. Moje dzisiejsze zabiegi to pielęgnacja i rekonstrukcja włosa, farbowanie, strzyżenie, modelowanie i… henna. Jestem bardzo zadowolona - dodaje inna z klientek.

Salony fryzjerskie znowu otwarte. Tłumy klientów, telefony się urywają

Sandra Uracz, właścicielka Manufaktury Fryzur salon otworzyła już o 7:30.

- Jestem pełna energii i entuzjazmu. Przyjmuje kolejne klientki z odstępem czasowym. Na wejściu mamy ankietę, którą trzeba podpisać imieniem, nazwiskiem i numerem telefonu. Przygotowałam kącik do dezynfekcji. Ze względu na mały metraż poczekalnia została zlikwidowana. Na drzwiach jest informacja, że jeżeli klient, który chce wejść do salonu widzi, że obsługuję daną osobę musi poczekać na zewnątrz. W ostatnim czasie zmieniałam personel, zrobiłam mały remont, ale był to bardzo ciężki czas. Z pomocą bliskich udało mi się, a pieniądze z tarczy antykryzysowej dostałam dopiero kilka dni temu i niewiele mi już dały… - zdradziła nam Pani Sandra

- Moje włosy nie chciały współpracować, to ogromna ulga, że się udało dostać pierwszego dnia! Czekam na farbowanie i obcinanie - zdradziła nam jedna z klientek Pani Sandry.

Zobacz także: Kiedy zostaną otwarte baseny i pływalnie? Ruszyła akcja "Uwolnić pływanie".

COŚ DOBREGO #21
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE