Spis treści
Jolanta Kwaśniewska w jury „Tańca z Gwiazdami”. Rafał Maserak komentuje
Miniona odsłona „Tańca z Gwiazdami” wyróżniała się niezwykle elegancką, muzyczną i pełną wzruszeń atmosferą. Gwiazdy rywalizujące na parkiecie wykonywały choreografie do piosenek Ireny Santor, co wywołało ogromne emocje zarówno wśród zgromadzonej publiczności, jak i oceniających występy sędziów. Największe zainteresowanie wzbudziła jednak wizyta Jolanty Kwaśniewskiej, która jako była pierwsza dama zasiadła w jury tuż obok Rafała Maseraka. Tancerz otwarcie przyznał, że wspólna praca przy jednym stole była dla niego niesamowitym doświadczeniem.
Dla Rafała Maseraka nie było to pierwsze spotkanie z Jolantą Kwaśniewską. Juror poznał ją lata temu dzięki jej córce, której partnerował na parkiecie w jednej z poprzednich edycji programu „Taniec z Gwiazdami”. Mimo wcześniejszej znajomości tancerz nie spodziewał się, że kiedyś wspólnie ocenią uczestników tego formatu.
Miałem przyjemność już wcześniej poznać panią prezydentową, bo tańczyłem z jej córką właśnie w programie "Taniec z Gwiazdami", ale nigdy w życiu bym nie przypuszczał, że dojdzie do takiego spotkania za stołem jurorskim. Dla mnie to jest coś niesamowitego, cudowne przeżycie - wyznał w rozmowie z "Super Expressem".
Występ byłej pierwszej damy w nowej roli spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem ze strony telewidzów. Internauci w licznych wpisach chwalili jej wrodzoną elegancję, klasę oraz bijące od niej ciepło. Wśród komentujących pojawiły się nawet porównania Jolanty Kwaśniewskiej do Beaty Tyszkiewicz, będącej przez wiele sezonów ikoniczną jurorką tanecznego show. Rafał Maserak zaznaczył, że takie opinie są dla niego w pełni zrozumiałe.
Dobrze znamy panią prezydentową właśnie z tej klasy, z takiego ciepła, które roztacza wokół siebie. I to było właśnie czuć dzisiaj podczas naszego odcinka - mówił wzruszony juror.
Rafał Maserak o Jolancie Kwaśniewskiej i przebojach Ireny Santor w „Tańcu z Gwiazdami”
Odnosząc się do pytań o ewentualne stałe dołączenie Jolanty Kwaśniewskiej do składu sędziowskiego, juror ocenił, że ze względu na napięty grafik byłej pierwszej damie trudno byłoby pojawiać się w studiu co tydzień. Zwrócił jednak uwagę na fakt, że dodatkowi goście za stołem jurorskim za każdym razem zapewniają programowi zastrzyk nowej energii oraz świeżości.
Niezapomniany charakter tego wieczoru wynikał nie tylko z wizyty Jolanty Kwaśniewskiej, ale również z wyjątkowej oprawy muzycznej, która zachwyciła Rafała Maseraka. Piosenki z repertuaru Ireny Santor wywołały głębokie poruszenie u tancerzy oraz członków jury. Sędzia programu wyznał, że silne wzruszenie towarzyszyło mu już od pierwszych minut transmisji.
Cudowny odcinek. Samo otwarcie programu już wzbudziło wzruszenie. Przede wszystkim poczułem ciarki na ciele, kiedy zespół zaprezentował pierwszy taniec na otwarcie odcinka. Już wtedy wiedziałem, że będzie naprawdę fantastyczny show - opowiadał.
Autorką wywiadu jest Julita Buczek.