Lanberry nie żałuje słów o Viki Gabor. "Powiedziałam to, co widzę"

2026-05-07 14:21

Lanberry współtworzyła pierwsze hity Viki Gabor i wciąż mocno jej kibicuje. Jakiś czas temu wyraziła jednak zaniepokojenie zachowaniem młodej piosenkarki, która - w jej oczach - momentami sprawia wrażenie nieszczęśliwej. Słowa dotknęły 18-latkę. W rozmowie z Eską Lanberry podkreśliła, że nie żałuje swojej wypowiedzi. Artystka przekazała wiadomość młodszej koleżance z branży.

Lanberry i Viki Gabor mają na swoim koncie współpracę muzyczną. Artystki spotkały się na samym początku kariery 18-latki i tworzyły materiał na jej debiutancką płytę. Uściłowska jest też jedną z autorek eurowizyjnego hitu "Superhero", za sprawą którego Viki wygrała Eurowizję Junior 2019 jako druga Polka w historii.

Lanberry o Viki Gabor. Zastanawiała się, czy jest szczęśliwa

W 2024 roku Lanberry udzieliła wywiadu Wirtualnej Polsce, w którym podzieliła się swoimi obawami dotyczącymi młodszej koleżanki z branży. Wokalistka otwarcie przyznała, iż zastanawia się, czy Viki Gabor jest szczęśliwa, wyrażając nadzieję na to, że jednak tak

Zastanawiam się, czy ona jest szczęśliwa, powiem ci szczerze. (...) Mam nadzieję, że tak. Bo jak patrzę czasami na nią... Nie wiem, może ona ma po prostu taki vibe, ale chciałabym po prostu zobaczyć, że ona się cieszy, że ma szczęście w oczach. Chcę wierzyć w to, że jest szczęśliwa - podkreśliła. 

Gabor nie ukrywała, iż dotknęły ją słowa koleżanki. 

Każdy się inaczej zachowuje, każdy ma inny styl bycia. Ja jestem bardzo szczęśliwą osobą, ale nie jestem z takich, które się cały czas uśmiechają. (...) Trzymam moje emocje w środku, ale jestem bardzo szczęśliwa. Obiecuję wam to. Nic mi się nie dzieje. (...) Każdy powinien skupić się na sobie, nie wiem, po co takie rzeczy mówić - odpowiedziała w rozmowie z Pomponikiem. 

Artykuły Gwiazd - Lanberry

Lanberry nie żałuje słów o Viki Gabor

Lanberry była gościnią formatu "Gwiazdy przejmują ESKA.pl". Zapytana przez Maksa Kluziewicza o to, czy żałuje słów, jakie wypowiedziała na temat Viki, artystka odpowiedziała, że nie. Uściłowska podkreśliła jednak, że mogła - jak każdy człowiek - coś sobie dopowiedzieć, a najbardziej zależy jej na tym, by Gabor wiedziała, iż ta zawsze jej kibicuje.

Po prostu oceniłam sytuację, ale nie będę już tego robić. Powiedziałam to, co widzę. Czasami widzę więcej, czasami sobie coś wymyślam, jak to w życiu, dopisuję sobie coś, czego nie ma. Nie, nie żałuję. Wiadomość, którą na pewno chcę przekazać Viki, to taka, że zawsze bardzo jej kibicuję i trzymam za nią kciuki. Tak szczerze, z całego serca. Zarówno jej, jak i Roxie. (...) Życzę im samych sukcesów i tego, żeby robiły muzykę, którą czują i kochają - powiedziała w wywiadzie dla ESKA.pl.