Wiosenny kosmetyk matujący musi wyróżniać się przede wszystkim delikatną i nieobciążającą strukturą. Gęste kremy warto zastąpić płynnymi rozwiązaniami, które zapobiegają powstawaniu efektu maski i minimalizują ryzyko zapychania porów. Kluczowym elementem pozostaje długotrwałe powstrzymywanie wydzielania sebum, co ma szczególne znaczenie przy wyższej wilgotności oraz rosnących temperaturach. Profesjonalny produkt potrafi zahamować błyszczenie na wiele godzin bez konieczności ciągłego poprawiania makijażu. Eksperci zalecają wybieranie specyfików zawierających krzemionkę, glinki lub innowacyjne polimery.
Istotnym parametrem przy wyborze pozostaje również odpowiedni poziom kamuflażu. W cieplejszych miesiącach w zupełności wystarcza średnie krycie, skutecznie wyrównujące koloryt cery i maskujące drobne mankamenty, przy jednoczesnym zachowaniu w pełni naturalnego efektu. Należy stanowczo unikać mocno kryjących preparatów, ponieważ w jasnym świetle słonecznym prezentują się one wyjątkowo ciężko i nienaturalnie.
Ciekawą propozycją na rynku jest podkład Natural Matte Longwear Foundation, gwarantujący nawet całodobową kontrolę nad błyszczeniem twarzy dzięki lekkiej, wygładzającej recepturze. Produkt ten oferuje regulowane krycie, które błyskawicznie kamufluje niedoskonałości poprzez stworzenie tak zwanego efektu soft-focus. Zastosowanie technologii Pore-Refining Trio sprawia, że kosmetyk aktywnie pielęgnuje naskórek, a zauważalne zwężenie porów następuje zaledwie po czternastu dniach regularnego stosowania. Płynna forma przypominająca serum pozwala cerze swobodnie oddychać, dając szansę na bezproblemowe budowanie stopnia krycia i osiągnięcie idealnego, matowego finiszu w każdej sytuacji.
i