Zatrzymanie podpalacza w Poznaniu. Spalił osiem samochodów na osiedlu Maltańskim

2026-01-07 14:40

Policjanci z Poznania zatrzymali mężczyznę podejrzanego o serię podpaleń samochodów. Do większości zdarzeń, w których zniszczono osiem aut, doszło na przełomie roku na osiedlu Maltańskim. 28-latkowi, który odpowie także za kradzież pojazdu, grozi teraz do 5 lat więzienia.

Taśma policyjna na miejscu zdarzenia w nocy

i

Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Taśma policyjna na miejscu zdarzenia w nocy

Poznań: Podpalacz grasował na osiedlu Maltańskim. Osiem spalonych aut

Prawdziwą grozę przeżyli mieszkańcy poznańskiego osiedla Maltańskiego na przełomie 2025 i 2026 roku. W rejonie ulicy Warszawskiej w krótkim czasie celowo podpalono aż siedem samochodów, wywołując strach i poczucie zagrożenia. Jak ustalili śledczy, nie były to jedyne tego typu zdarzenia, ponieważ do jednego podobnego podpalenia doszło w tej samej okolicy już w listopadzie 2025 roku. Łącznie bilans strat zamknął się na ośmiu zniszczonych pojazdach, co spowodowało znaczne straty materialne.

Kulisy policyjnego śledztwa. Jak wpadł 28-letni podpalacz?

Kryminalni z komisariatu Poznań Nowe Miasto od samego początku intensywnie pracowali nad rozwikłaniem tej sprawy. Kluczem do sukcesu okazała się wnikliwa analiza zapisów z kamer monitoringu oraz zabezpieczonych na miejscach zdarzeń śladów. Zebrane informacje operacyjne pozwoliły funkcjonariuszom na dokładne odtworzenie przebiegu podpaleń i wytypowanie osoby mogącej za nimi stać. Efektem tych skrupulatnych działań było zatrzymanie podejrzanego, 28-letniego mężczyzny, w poniedziałek 5 stycznia 2026 roku.

Zarzuty za podpalenia i kradzież samochodu. Mężczyźnie grozi więzienie

Okazało się, że podpalenia to nie jedyne przestępstwa, które ma na sumieniu zatrzymany 28-latek. Policjanci ustalili, że tego samego dnia, 5 stycznia, mężczyzna ukradł również samochód zaparkowany przy ulicy Warszawskiej. Na szczęście pojazd został szybko odnaleziony przez funkcjonariuszy i zabezpieczony jako dowód w sprawie. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu, a wkrótce w prokuraturze usłyszy zarzuty dotyczące uszkodzenia mienia oraz kradzieży, za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Policja.pl

SEBASTIAN FABIJAŃSKI: ROLA ŻYCIA, ROZLICZENIE Z PRZESZŁOŚCIĄ, ŚLUB I TANIEC Z GWIAZDAMI