- Lawenda słynie z urody i zdolności do odstraszania owadów. Przy odpowiedniej opiece potrafi zakwitnąć dwukrotnie w ciągu jednego sezonu.
- Kluczem do wywołania drugiego, jesiennego kwitnienia jest staranne cięcie w sierpniu. Dzięki niemu roślina szybciej się regeneruje i wypuszcza nowe pąki.
- Dowiedz się, jak właściwie ciąć lawendę. Pozwoli to zachować fioletowe kwiaty i piękny zapach aż do października, chroniąc jednocześnie krzew przed uszkodzeniami.
Lawenda to zdecydowany faworyt wielu właścicieli przydomowych ogrodów i działek. Gwarantuje nie tylko efektowny, fioletowy kobierzec, ale przynosi też wymierne korzyści. Olejki eteryczne wydzielane przez tę roślinę skutecznie zniechęcają do wizyt uciążliwe owady, w tym komary oraz kleszcze. Z kolei dla człowieka zapach ten jest niezwykle przyjemny i znajduje zastosowanie w aromaterapii. Działa odprężająco, zmniejsza poziom stresu i poprawia ogólne samopoczucie.
Sierpniowe cięcie lawendy. Ważny zabieg, by roślina znów zakwitła
Tylko nieliczni zdają sobie sprawę, że dobrze prowadzona lawenda może obrodzić kwiatami dwa razy w roku. Pierwsza faza przypada na przełom wiosny i lata, trwając zazwyczaj od maja do połowy lipca. Gdy kwiaty opadną, krzew wchodzi w fazę odpoczynku i regeneracji. Jeśli ten proces przebiegnie prawidłowo, roślina ponownie zawiąże pąki na jesień, a kolejne kwitnienie może potrwać nawet do października.
Jednym z najistotniejszych kroków w uprawie lawendy jest jej systematyczne przycinanie. Eksperci zalecają, by wykonywać to cięcie nawet parokrotnie w ciągu roku. Pierwszy raz robimy to tuż po posadzeniu, a także wczesną wiosną, najpóźniej pod koniec marca. W przypadku bardzo młodych okazów doradza się radykalne skrócenie pędów, nawet o połowę. Starsze krzewy potrzebują przede wszystkim prześwietlenia – usuwania starych łodyg. Dzięki temu lawenda staje się bardziej zwarta i gęsta, a jej kwitnienie jest znacznie intensywniejsze.
Kolejny ważny termin na cięcie lawendy przypada pod koniec lata. Zgodnie z radami ogrodników, zabieg ten najlepiej przeprowadzić w sierpniu. Bardzo istotnym elementem letniej pielęgnacji jest usuwanie przekwitłych kwiatostanów. Najlepszy moment to ten, gdy roślina jeszcze kwitnie. Odcinamy wtedy zwiędłe kwiaty oraz starsze, pozbawione liści pędy. To tzw. cięcie regeneracyjne, które ułatwia pobieranie wody i składników odżywczych z gleby. Krzew nie musi marnować energii na utrzymywanie bezużytecznych łodyg. W okresie letnim można pokusić się również o cięcie odmładzające, polegające na skróceniu pędów o 1/3 ich długości. Pobudza to roślinę do silniejszego wzrostu i obfitszego kwitnienia. Należy jednak uważać, by nie przycinać gałązek poniżej strefy z zielonymi liśćmi, ponieważ z zdrewniałych części łodyg lawenda już nie odbije.