Zabawna WPADKA Michała Szpaka w Voice of Poland na żywo. On to naprawdę powiedział!

Wpadka Michała Szpaka w odcinku na żywo. On to naprawdę powiedział!
Autor: Jan Bogacz / Natasza Młudzik / Waldemar Kompała / TVP Wpadka Michała Szpaka w odcinku na żywo. On to naprawdę powiedział!

Duża dawka energii, wyjątkowe hity, najlepsze głosy w Polsce i doza niepewności - finał The Voice of Poland 11 wywołał ogromne emocje. Te w pewnym momencie sięgnęły zenitu. Odczuli to widzowie, internauci, prowadzący, ale również trenerzy. Michał Szpak był pod ogromnym wrażeniem występu swojego podopiecznego. Tak bardzo mu się spodobał, że zapomniał o tym, że program jest na żywo.

Spis treści

  1. Michał Szpak - wpadka w The Voice of Poland

The Voice of Poland 11 - wpadka Michała Szpaka rozbawiła internautów i była dowodem tego, że w studio przy Wale Miedzeszyńskim w Warszawie panowały ogromne emocje. Te zagwarantowali finaliści muzycznego show, czyli Krystian Ochman, Adam Kalinowski, Anna Gąsienica-Byrcyn i Jędrek Skiba. Każdy z nich wykonał znany hit, następnie zaśpiewał piosenkę ze swoim trenerem. W kolejnej części programu troje uczestników zaśpiewało piosenkę w języku polskim. Najlepszych dwóch uczestników jedenastej edycji otrzymało szansę zaśpiewania swojego autorskiego singla. W przypadku Adama Kalinowskiego z drużyny Tomsona i Barona był to utwór Kamienice, za który odpowiada Patryk Kumór i Dominik Buczkowski-Wojtaszek. Krystian Ochman kolejny raz oczarował widzów wykonując piosenkę Światłocienie, za którą odpowiada Adam Wiśniewski, znany bardziej jako @atutowy. Nie tylko widzowie przed telewizorami byli pod ogromnym wrażeniem wykonania i niesamowitej energii płynącej z głosu Krystiana. Emocje udzieliły się również Michałowi Szpakowi, który rozpędził się w wypowiedzeniu przekleństwa. 

Michał Szpak - wpadka w The Voice of Poland

Duża dawka energii, wyjątkowe hity, doza niepewności, nerwy i przede wszystkim najlepsze głosy w Polsce! 11. edycja The Voice of Poland obfitowała w niesamowite muzyczne uniesienia, które widzowie będą wspominać przez najbliższe tygodnie. Te najbardziej udzieliły się wszystkim, podczas wielkiego finału. Jednym z bohaterów, który zadbał o niezwykłe widowisko był Krystian Ochman, jak się później okazało zwycięzca jedenastej odsłony programu. Zdecydowali o tym widzowie głosując na Krystiana drogą smsową. 21-letni wokalista, w finale zaśpiewał kolejno utwory:

  • W duecie z Michałem Szpakiem, hiszpańskojęzyczną wersję utworu A Mi Manera, który w przeszłości śpiewali m.in. Il Divo czy Gipsy King.
  • Piosenkę pt. Frozen, pod którą podpisuje się Madonna.
  • Nie czekaj mnie w Argentynie, Zdzisławy Sośnickiej
  • Solowy utwór, za produkcję którego odpowiada @atutowy - Światłocienie. 

Wszystkie występy Krystiana Ochmana podczas finału The Voice of Poland podobały się jego trenerowi, Michałowi Szpakowi, jednak to ten ostatni wywołał wybuch emocji. Artysta tuż po zachwytach pozostałych trenerów krzyknął: "rozje*aaaaa", po czym powiedział: nie dokończę dalej. Wszyscy w studio głośno się roześmiali, ponieważ nawet pomimo tego, że Michał nie chciał użyć przekleństwa i tak to zrobił. Powinien zrobić przerwę przed literką "b". Co więcej słowo "rozje*aaa" połączył "nie dokończę dalej" i wyszło rozje*aaanie.

Krystian Ochman - piosenka ŚWIATŁOCIENIE w wersji radiowej! Ma jeszcze większą moc

To najlepszy duet Bitew w historii The Voice of Poland? Trenerzy zaniemówili!
Najnowsze