Nie tylko Dzień Chłopaka. Czy dziewczyny mają w kalendarzu swoje święto?
Pod koniec września korytarze szkół i przedszkoli wypełniają się przygotowaniami do Dnia Chłopaka. Dziewczęta wraz z rodzicami wybierają upominki, planują klasowe wyjścia i zastanawiają się, jak umilić ten dzień kolegom. W tym całym zamieszaniu często pojawia się pytanie: a co z dziewczynami? Czy one również mają swój dzień w kalendarzu, który przypada jesienią?
Okazuje się, że tak, choć świadomość tego święta wciąż jest znacznie mniejsza. Międzynarodowy Dzień Dziewczynek (często nazywany po prostu Dniem Dziewczyny) obchodzimy 11 października. To zaledwie kilkanaście dni po święcie chłopców, co sprawia, że październik jest doskonałym momentem na kontynuowanie miłych, klasowych tradycji. Co ważne, w 2026 roku 11 października wypada w niedzielę. Dla uczniów i nauczycieli oznacza to, że ewentualne obchody, warsztaty czy wręczanie drobnych upominków warto zaplanować na piątek, 9 października, lub poniedziałek, 12 października.
Dzień Dziewczyny a Dzień Kobiet – czym się różnią te dwie daty?
Wiele osób słysząc o Dniu Dziewczyny, automatycznie myśli o 8 marca. Warto jednak wiedzieć, że to dwie zupełnie inne okazje. Dzień Kobiet ma długą tradycję i historycznie skupia się na emancypacji, walce o prawa wyborcze oraz prawa pracownicze dorosłych kobiet. To święto o silnym zabarwieniu politycznym i społecznym, które celebruje drogę, jaką kobiety przeszły w walce o równouprawnienie.
Z kolei 11 października to dzień dedykowany wyłącznie dorastającym dziewczętom. Skupia się on na wyzwaniach, z jakimi mierzą się młode osoby na etapie dojrzewania. Zamiast mówić o polityce czy rynku pracy, uwaga przesuwa się na budowanie pewności siebie, dostęp do edukacji i ochronę przed dyskryminacją. To czas, by pokazać młodym dziewczynom, że ich głos jest ważny, a ich marzenia mają realną wartość. To święto wspierania potencjału, który dopiero się rozwija.
Skąd wziął się 11 października? Poważna misja ONZ
Choć mogłoby się wydawać, że to kolejna data wymyślona przez handlowców, historia Międzynarodowego Dnia Dziewczynek jest znacznie poważniejsza. Święto zostało oficjalnie ustanowione 19 grudnia 2011 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Przyjęta rezolucja była efektem wieloletnich starań, w które mocno zaangażował się rząd Kanady oraz międzynarodowa organizacja Plan International.
Kluczowym impulsem była kampania społeczna pod hasłem "Bo jestem dziewczyną". Miała ona na celu uświadomienie światu, że w wielu zakątkach globu dorastające dziewczęta są grupą szczególnie narażoną na wykluczenie. ONZ chciało zwrócić uwagę na drastyczne problemy, takie jak przymusowe małżeństwa nieletnich, brak możliwości chodzenia do szkoły czy przemoc. Choć w Polsce te problemy wyglądają inaczej, idea wzmacniania roli dziewcząt w społeczeństwie jest uniwersalna i niezwykle potrzebna w każdym kraju.
Jak świętujemy Dzień Dziewczyny w Polsce?
W ostatnich latach 11 października staje się coraz bardziej popularny w polskich placówkach edukacyjnych. Szkoły i przedszkola dostrzegają w tym dniu idealną równowagę dla wrześniowego święta chłopców. Zamiast jednak powielać schematy i kupować wyłącznie kwiaty czy słodycze, coraz częściej stawia się na kreatywność. To świetna okazja do zorganizowania warsztatów rozwijających pasje, spotkań z inspirującymi kobietami czy zajęć z zakresu asertywności.
W domowym zaciszu to również idealny moment, by poświęcić córce, siostrze czy wnuczce więcej uwagi. Zamiast drogich prezentów, warto postawić na słowa, które zostaną w pamięci na dłużej. Jeśli szukasz inspiracji na życzenia, możesz postawić na coś osobistego i wzmacniającego. Powiedz jej: „Życzę ci odwagi, byś zawsze była sobą i nigdy nie bała się marzyć o rzeczach wielkich. Pamiętaj, że twoja opinia jest ważna, a ty masz w sobie siłę, by zmieniać świat na lepsze”. Takie podejście sprawia, że 11 października staje się czymś więcej niż tylko datą w kalendarzu – staje się realnym wsparciem w dorastaniu.