- Reprezentacja Niemiec pod wodzą Juergena Kloppa niespodziewanie przegrała w Lidze Narodów z Grecją. To pierwsza taka porażka w historii, która zszokowała niemieckich kibiców.
- Kostas Tsimikas, który w przeszłości trenował pod okiem Kloppa w Liverpoolu, po zakończeniu spotkania podszedł do szkoleniowca i rzucił krótkie, ale wymowne zdanie.
- Jakie słowa usłyszał były trener The Reds i jak na tę sensacyjną klęskę zareagowały niemieckie media?
Grecja świętuje, Niemcy Juergena Kloppa w szoku
Takiego obrotu spraw mało kto się spodziewał. Niemiecka kadra, trenowana przez Juergena Kloppa, musiała uznać wyższość Grecji podczas meczu w Augsburgu. Zwycięską bramkę dającą historyczny triumf zdobył w 74. minucie Dimitrios Kourbelis. Reprezentacja Grecji, która wcześniej pokonała Serbię, odniosła drugie zwycięstwo z rzędu i objęła prowadzenie w grupie. To wywołało w kraju ogromną radość.
Greckie media rozpisują się o „historycznym zwycięstwie” i „rosnącym złotym pokoleniu”. Dziennikarze chwalą piłkarzy, twierdząc, że zasłużyli na wielkie brawa, a trener Ivan Jovanović określił wynik jako „wspaniałe zwycięstwo”, które może mieć kluczowe znaczenie dla rozwoju greckiego futbolu.
Przeczytaj także: Oskar Pietuszewski wezwany w trybie awaryjnym. A potem zaskakująca decyzja Jana Urbana!
Kostas Tsimikas utarł nosa Kloppowi
Najciekawsza sytuacja miała miejsce po ostatnim gwizdku sędziego. Spotkanie to miało wyjątkowe znaczenie dla Kostasa Tsimikasa, greckiego obrońcy, który przez wiele lat współpracował z Juergenem Kloppem w Liverpoolu. Piłkarz podszedł do swojego byłego trenera i z uśmiechem na ustach skierował do niego krótki, ale niezwykle dosadny komentarz.
- Zrobiłem to, czego mnie nauczyłeś
To zdanie zabolało niemieckiego szkoleniowca, który przekonał się o sile zawodnika trenowanego zgodnie z jego własną metodologią. Zespół Niemiec, podrażniony tym wynikiem, będzie szukał okazji do rewanżu już w nadchodzącą niedzielę. Mecz odbędzie się w Salonikach, gdzie drużyna Kloppa postara się zmazać plamę po tej bolesnej porażce.