Spis treści
Najnowsze prognozy na Wielkanoc. Czego spodziewać się w święta?
Tegoroczna aura na czas świąt stanowiła początkowo sporą zagadkę. Wstępne modele meteorologiczne straszyły drastycznym załamaniem pogody i nawrotem zimowych warunków. Zapowiadano dotkliwy chłód, porywisty wiatr oraz obfite opady deszczu. Na szczęście zaktualizowane dane napawają optymizmem, zwiastując dość łagodną i przyjemną aurę przez znaczną część świątecznego weekendu. Sytuacja skomplikuje się jednak w lany poniedziałek 2026 roku. Właśnie wtedy w większości regionów odczujemy wyraźne ochłodzenie, a przez Polskę przetoczy się fala zimnego powietrza, definitywnie psując świąteczną sielankę.
Wielka Sobota 4 kwietnia 2026. Sprawdź, jaka będzie pogoda
Większość obszaru naszego kraju musi przygotować się na deszczową Wielką Sobotę. Na szczęście opady nie wszędzie okażą się równie uciążliwe. Mieszkańcy Pomorza powinni nastawić się na mocniejsze podmuchy wiatru, podczas gdy na zachodzie i wschodzie powieje tylko z umiarkowaną siłą. Mimo kapryśnej aury, w wielu województwach utrzymają się całkiem wysokie temperatury. Słupki rtęci pokażą od 8 stopni Celsjusza na Suwalszczyźnie do maksymalnie 15 stopni na Śląsku. Przed wyjściem z domu warto zabrać ze sobą parasol, a w wietrznych regionach nie zaszkodzi cienkie nakrycie głowy.
Przewidywane temperatury maksymalne w ciągu dnia:
- Warszawa – ok. 13–14 st. C
- Kraków – ok. 11–12 st. C
- Gdańsk – ok. 10–11 st. C
- Poznań – ok. 12–13 st. C
- Łódź – ok. 12–13 st. C
- Wrocław – ok. 12–13 st. C
- Chorzów (Śląsk) – ok. 11–12 st. C
Wielka Niedziela 5 kwietnia 2026. Szczyt ciepła w całej Polsce
Główny dzień świąt przyniesie ze sobą wyczekiwany szczyt ciepła. Znaczna część terytorium Polski znajdzie się pod wpływem niewielkiego zachmurzenia. Przelotny deszcz może pojawić się wyłącznie na Pomorzu oraz Suwalszczyźnie. Będziemy cieszyć się wyraźnym wzrostem temperatur i przyjemnym ociepleniem. Najcieplej będzie na Dolnym Śląsku, gdzie termometry mogą wskazać oszałamiające 20 stopni Celsjusza. Najchłodniejszym regionem pozostanie Suwalszczyzna z maksymalną temperaturą rzędu 11 stopni Celsjusza. W tę niedzielę śmiało możemy zrezygnować z grubych ubrań na rzecz lżejszych kurtek, a parasole z czystym sumieniem pozostawić w domach.
Przewidywane temperatury maksymalne w ciągu dnia:
- Warszawa – ok. 14–15 st. C
- Kraków – ok. 13–14 st. C
- Gdańsk – ok. 9–10 st. C
- Poznań – ok. 13–14 st. C
- Łódź – ok. 13–14 st. C
- Wrocław – ok. 14–15 st. C
- Chorzów (Śląsk) – ok. 13–14 st. C
Lany poniedziałek 6 kwietnia 2026. Gwałtowne załamanie pogody
Niestety, świąteczny poniedziałek przyniesie drastyczne pogorszenie aury na przeważającym obszarze kraju. W licznych województwach odnotujemy spadek temperatur, które będą oscylować w granicach od 8 do 12 stopni Celsjusza. Pomorze po raz kolejny zmierzy się z porywistym wiatrem. Do gry powrócą również ulewne deszcze, które w ciągu dnia mogą systematycznie przybierać na sile. Planując poświąteczny spacer, koniecznie postawmy na ubiór "na cebulkę". Warto mieć w pogotowiu rozłożony parasol, solidne nieprzemakalne obuwie oraz czapkę.
Przewidywane temperatury maksymalne w ciągu dnia:
- Warszawa – ok. 7–9 st. C
- Kraków – ok. 6–8 st. C
- Gdańsk – ok. 5–7 st. C
- Poznań – ok. 6–8 st. C
- Łódź – ok. 6–8 st. C
- Wrocław – ok. 7–9 st. C
- Chorzów (Śląsk) – ok. 6–8 st. C