Korupcja w Krośnie. Wiceprezeski stowarzyszenia żądały łapówek za szkolenia

2026-05-19 14:03

Dwie wiceprezeski stowarzyszenia z Krosna zostały zatrzymane pod zarzutem korupcji menadżerskiej. Kobiety w wieku 45 i 49 lat miały żądać łapówek za rozliczanie szkoleń finansowanych ze środków publicznych. Sprawą zajmują się policjanci z Wydziału do walki z Korupcją KWP w Rzeszowie pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Krośnie.

Policja

i

Autor: -/ Getty Images

Afera w Krośnie. Wiceprezeski stowarzyszenia żądały łapówek za szkolenia?

Funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie badają sprawę dotyczącą poważnych nieprawidłowości finansowych w jednym ze stowarzyszeń z Krosna. Według ustaleń śledczych, dwie kobiety pełniące funkcje wiceprezesek miały uwikłać się w proceder korupcyjny. Stowarzyszenie to zajmowało się pozyskiwaniem funduszy z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie, które następnie przeznaczano na organizację różnego rodzaju szkoleń. Problemy zaczęły się, gdy lokalna przedsiębiorczyni z powiatu krośnieńskiego, która realizowała takie szkolenia na zlecenie stowarzyszenia, próbowała rozliczyć wykonaną pracę. To właśnie wtedy, jak twierdzą śledczy, kobiety z zarządu zażądały korzyści majątkowej w zamian za wypłatę należnych pieniędzy.

Chciwość nie popłaca. Żądały łącznie 27 tysięcy złotych

Mechanizm korupcyjny miał zostać uruchomiony pod koniec 2025 roku. Po zrealizowaniu pierwszego szkolenia w listopadzie, wiceprezeski w zamian za jego pełne rozliczenie i wypłatę środków zażądały od przedsiębiorczyni 12 tysięcy złotych w gotówce. Sytuacja powtórzyła się w grudniu 2025 roku po zakończeniu kolejnego kursu. Wówczas podejrzane ponownie zażądały 12 tysięcy złotych, a dodatkowo, jako warunek pozytywnego rozliczenia i przyznania dofinansowania na drugie szkolenie, zażądały kolejnych 15 tysięcy złotych. Z materiałów zebranych przez policjantów wynika, że kwota 12 tysięcy złotych została faktycznie przekazana wiceprezeskom w grudniu 2025 roku.

Zatrzymanie i zarzuty korupcji menadżerskiej dla 45-latki i 49-latki

Na podstawie zgromadzonych dowodów prokurator z Prokuratury Okręgowej w Krośnie podjął decyzję o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu obu kobiet. Realizacją tego zadania zajęli się policjanci z rzeszowskiego Wydziału do walki z Korupcją, którzy w połowie maja 2026 roku zatrzymali 45-latkę i 49-latkę. Po przeszukaniu miejsc zamieszkania podejrzanych oraz siedziby stowarzyszenia, kobiety trafiły do prokuratury. Tam usłyszały formalne zarzuty popełnienia przestępstwa tak zwanej korupcji menadżerskiej, opisanej w artykule 296a Kodeksu karnego.

Wysoka kaucja i policyjny dozór. Jakie konsekwencje poniosą podejrzane?

Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec obu podejrzanych wolnościowych środków zapobiegawczych, które mają zabezpieczyć prawidłowy tok śledztwa. Każda z kobiet musiała wpłacić poręczenie majątkowe w wysokości aż 50 tysięcy złotych. Oprócz tego obie zostały objęte policyjnym dozorem, co oznacza regularne stawiennictwo w komendzie. Nałożono na nie również zakaz opuszczania kraju oraz kategoryczny zakaz kontaktowania się ze wskazanymi osobami, które mogą mieć związek ze sprawą.

Policja apeluje w sprawie korupcji i przypomina o ważnym przepisie

Przy okazji tej sprawy Wydział do walki z Korupcją KWP w Rzeszowie przypomina o istnieniu tak zwanej klauzuli niekaralności. Zgodnie z artykułem 229 paragraf 6 Kodeksu karnego, osoba, która wręczyła łapówkę, może uniknąć kary, jeśli dobrowolnie poinformuje o tym fakcie organy ścigania. Kluczowe jest jednak, aby zgłoszenie nastąpiło, zanim policja lub prokuratura same dowiedzą się o przestępstwie. Policjanci zachęcają wszystkie osoby, które mogły być zmuszone do wręczenia korzyści majątkowej, do kontaktu z Wydziałem do walki z Korupcją KWP w Rzeszowie. Można to zrobić osobiście lub dzwoniąc pod numer telefonu 47 821 29 40.

Źródło: Policja.pl