Twitter będzie płatny? Zaskakujące odkrycie jednej z internautek

Twitter
Autor: LIONEL BONAVENTURE/AFP/East News

Twitter nie będzie już darmowym serwisem społecznościowym? W sieci pojawiła się informacja o płatnym Twitterze. Co to znaczy? Czy za możliwość wysyłanie tweetów rzeczywiście trzeba będzie wkrótce zapłacić? Jedna z blogerek zajmujących się nowinkami ze świata internetu podzieliła się z odbiorcami swoim najnowszym, szokującym odkryciem.

Płatny Twitter - o co chodzi? Informacja o tym, że za korzystanie z Twittera trzeba będzie zapłacić, pojawiła się w sieci kilka dni temu i wywołała niemałe poruszenie wśród wszystkich użytkowników serwisu. Choć Twitter nie jest w Polsce równie popularny, co Facebook czy Instagram, to również posiada wielu oddanych fanów, którzy z chęcią wysyłają w świat swoje tweety, jak również czytają, co inni użytkownicy mają do przekazania. Czy teraz za korzystanie z podstawowych funkcji Twittera trzeba będzie zapłacić? Znana w branży internetowej blogerka Jane Monchun Wong, która zajmuje się nowinkami ze świata mediów społecznościowych, podzieliła się swoim najnowszym odkryciem, które tyczy się właśnie uruchomionego w 2006 roku serwisu.

Według ustaleń Jane Monchun Wong, obecnie trwają pracę nad wprowadzeniem Niebieskiego Twittera, za którego trzeba będzie zapłacić. Dobra wiadomość jest taka, że dotychczasowi użytkownicy serwisu nie muszą się martwić o dodatkowe koszta. Płatna będzie tylko subskrypcja platformy, zawierające nowe, dotychczas nieznane funkcje. Co otrzymają subskrybenci i za ile?

Płatny Twitter - o co chodzi?

Zgodnie z ustaleniami blogerki Niebieski Twitter ma kosztować 2.99 dolara, czyli około 11 złotych. W zamian za wniesienie opłaty użytkownicy otrzymają kilka nowych funkcji. Jednym z udogodnień ma być możliwość cofnięcia wysłanego przez pomyłkę tweeta. O taką funkcję użytkownicy serwisu prosili jego właścicieli od dawna. Kolejną z odkrytych przez Jane Monchun Wong nowości ma być ta związana z zapisywaniem ulubionych tweetów w jednym miejscu, tak jak to można robić między innymi na Instagramie. Blogerka zapowiedziała, że to jednak nie koniec. Możliwości subskrypcji ma się pojawić więcej, a każdy z pakietów będzie kusić korzystających z Twittera nowymi dodatkami.

Instagram - sztuka czy erotyka?
Najnowsze