Toksyczna rtęć z gabinetów stomatologicznych trafia do ścieków? Posłowie żądają wyjaśnień

2026-04-29 11:06

Posłowie alarmują w sprawie możliwej systemowej bezczynności organów państwa. Ich zdaniem brak kontroli w gabinetach stomatologicznych może prowadzić do niekontrolowanego zrzutu toksycznej rtęci do kanalizacji, co stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia i środowiska. W interpelacji do resortu klimatu domagają się natychmiastowych działań.

Dentysta

i

Stomatolog leczy zęby młodej kobiecie leżącej na fotelu dentystycznym. Gabinet stomatologiczny z nowoczesnym sprzętem odzwierciedla rosnące ceny usług dentystycznych w 2026 roku, o których przeczytasz na Super Biznes.
  • Według posłów, inspektoraty ochrony środowiska przez lata mogły nie kontrolować, czy gabinety stomatologiczne stosują obowiązkowe separatory amalgamatu.
  • Polska dysponuje zaawansowaną technologią utylizacji rtęci, co zdaniem parlamentarzystów dowodzi, że problemem nie są braki techniczne, a zaniechania urzędników.
  • Parlamentarzyści wskazują, że zaledwie jeden gram rtęci może skazić miliony litrów wody, a w kraju działa kilkadziesiąt tysięcy gabinetów dentystycznych.

Systemowa bezczynność i łamanie prawa UE? Posłowie o braku kontroli w gabinetach

Posłowie Michał Jach, Waldemar Andzel i Dariusz Matecki w interpelacji skierowanej do ministra klimatu i środowiska przedstawili, jak to określili, „alarmujący obraz systemowej bezczynności organów państwa”. Z informacji, na które się powołują, wynika, że w latach 2019–2026 wojewódzkie inspektoraty ochrony środowiska w większości regionów nie prowadziły celowych kontroli gabinetów stomatologicznych.

Zdaniem parlamentarzystów, działalność ta była uznawana za niskoszkodliwą, co stoi w sprzeczności z rozporządzeniem UE 2017/852. Przepisy te nakładają na gabinety bezwzględny obowiązek stosowania separatorów amalgamatu o skuteczności co najmniej 95%, aby zapobiegać przedostawaniu się toksycznej rtęci do systemów kanalizacyjnych.

Polska jest gotowa na utylizację rtęci, ale brakuje egzekwowania przepisów

W interpelacji podkreślono, że Polska jest w pełni przygotowana do realizacji unijnych wymogów. Jak wskazują posłowie, w kraju działa wyspecjalizowana firma, która dysponuje zaawansowaną technologią utylizacji zużytego amalgamatu i odbiera rocznie około 200 ton takich odpadów z gabinetów na całym świecie, w tym z USA.

Według autorów pisma istnienie takiego zaplecza technologicznego dowodzi, że problem nie leży po stronie technicznej. „Brak egzekucji przepisów wynika wyłącznie z zaniechań i bezczynności organów kontrolnych” – czytamy w dokumencie. Posłowie zwracają uwagę, że rtęć jest jedną z najbardziej toksycznych substancji, a jej niekontrolowany zrzut stanowi bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia publicznego i ekosystemów wodnych.

Jakie działania naprawcze podejmie resort? Parlamentarzyści oczekują konkretów

W związku z przedstawionymi zarzutami posłowie skierowali do resortu klimatu i środowiska serię pytań. Chcą dowiedzieć się, czy ministerstwo wiedziało o braku centralnych wytycznych dla inspektoratów w zakresie kontroli odpadów z amalgamatu w ostatnich latach.

Parlamentarzyści pytają również, czy i kiedy zostaną wydane wiążące wytyczne w celu przeprowadzenia ogólnopolskiej akcji kontrolnej we wszystkich gabinetach stomatologicznych. Domagają się także informacji o planowane działania naprawcze oraz o to, czy rozważane jest stworzenie cyfrowego systemu ewidencji, który weryfikowałby posiadanie separatorów i umów na odbiór niebezpiecznych odpadów.

Interpelacja posłów Michała Jacha, Waldemara Andzela i Dariusza Mateckiego zwraca uwagę na potencjalnie groźne dla środowiska zaniechania w egzekwowaniu unijnych przepisów. Parlamentarzyści oczekują od ministerstwa klimatu i środowiska wyjaśnień, czy resort wiedział o braku wytycznych dla organów kontrolnych oraz jakie kroki zamierza podjąć, by zapewnić skuteczne monitorowanie gospodarki odpadami zawierającymi rtęć.

Pięć kroków do zdrowego uśmiechu. Nowe zalecenia stomatologów dla dzieci powyżej 6. roku życia