Zmasowany ostrzał Kijowa i innych miast. Rakiety spadły na bloki

2026-06-02 7:52

Tragiczna noc na Ukrainie. Siły rosyjskie przypuściły kolejny potężny atak na miasta, obierając za główny cel Kijów. W stolicy kraju paliły się budynki mieszkalne, w tym 24-piętrowy wieżowiec. Ucierpiały też m.in. Dnipro i Charków. Wśród poszkodowanych i ofiar śmiertelnych są liczni cywile, a wśród nich nastoletnia dziewczynka. Zginęło 10 osób, 94 zostały ranne. Media obiegły zdjęcia i filmy pokazujące ogrom zniszczeń. Polska poderwała nad ranem swoje myśliwce w celu ochrony przestrzeni powietrznej, do jej naruszenia jednak na szczęście nie doszło.

Potężny atak Rosji na Ukrainę, płoną bloki w Kijowie. Ofiary i ranni

i

Autor: Eugene Kotenko/ East News

Nocny atak na Kijów. Rosyjskie rakiety niszczą bloki, są ofiary i ranni

Rosja ponownie uderzyła na Ukrainę. Z doniesień lokalnych władz wynika, że zginęło kilka osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Głównym celem wroga była stolica, nad którą przez wiele godzin latały drony i spadały pociski rakietowe. Ludzie szukali schronienia na stacjach metra. Dziennikarze BBC informowali o przerażającym huku bezzałogowców przeplatanym głośnymi eksplozjami trwającymi aż do świtu. Witalij Kliczko przekazał, że zmasowany ostrzał wywołał duże pożary w różnych częściach miasta. Ogień strawił tereny obok stacji benzynowej, placu budowy i osiedli mieszkaniowych. Zniszczone są też dwa domy jednorodzinne.

Sonda
Czy Ukraina powinna być członkiem Unii Europejskiej?

Wielu mieszkańców Kijowa nie miało też dostępu do prądu. Strażacy gasili pożary i przeszukiwali gruzowiska w poszukiwaniu rannych. Rosyjskie naloty miały też miejsce w innych rejonach kraju. Atak wymierzono w duży obiekt przemysłowy zlokalizowany w Zaporożu, w południowo-wschodniej części kraju. Wojska rosyjskie skierowały pociski także na Charków i Dnipro. W sumie w nocnym ataku na Ukrainę zginęło 10 osób, 94 inne zostały ranne

Wołodymyr Zełenski ostrzegał. Rosja groziła odwetem za atak w obwodzie ługańskim

Ostrzał miał miejsce zaledwie kilkanaście godzin po ostrzeżeniu Wołodymyra Zełenskiego. „Ostrzeżenia wywiadu dotyczące rosyjskich uderzeń pozostają aktualne. Możliwy jest zmasowany atak, oni się do niego przygotowali” – podkreślał prezydent. Apelował o reagowanie na syreny alarmowe. Władze na Kremlu zapowiadały ostrzał jako zemstę za zniszczenie akademika w miejscowości Starobilsk, leżącej na okupowanych terenach. Rosjanie wzywali też obcokrajowców do opuszczenia Kijowa. Ukraina nie bierze odpowiedzialności za ten incydent. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy podaje, że celem był wyłącznie obiekt wojskowy.

QUIZ. Poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Jest trudno, zaliczamy już od 4/10!
Pytanie 1 z 10
Który z nich uchodzi za archetyp "człowieka renesansu"?
PROF. DUDEK: NIE BĘDZIE ZGODY Z UKRAIŃCAMI W SPRAWIE UPA!