Prawda o śmierci 15-letniej Sary i jej matki przeraża. Kto im to zrobił?

2026-04-08 10:00

Koszmarny finał rodzinnego posiłku we Włoszech. 15-letnia Sara Di Vita i jej 50-letnia matka, Antonella Di Ielsi, zmarły po zjedzeniu obiadu. Początkowo wszystko wskazywało na ostre zatrucie. Do szpitala trafił też mąż i ojciec, 55-letni Giovanni Di Vita, lokalny polityk. Mężczyźnie udało się przeżyć. Włoski magazyn "Vanity Fair Italia" dotarł do najnowszych wyników badań toksykologicznych, które rzucają zupełnie nowe, wstrząsające światło na tę sprawę.

Jak smażyć rybę bez błędów – 5 trików, które sprawią, że ryba zawsze wyjdzie idealnie

i

Autor: Siamionau Pavel/ Shutterstock Gdy skorzystasz z naszych trików, twoja smażona ryba będzie smakowała jak z najlepszej restauracji

Tajemnicza śmierć matki i córki we Włoszech. Rodzina Giovanniego Di Vity zatruła się rycyną

Te dramatyczne wydarzenia rozegrały się w okresie Bożego Narodzenia we włoskiej miejscowości Pietracatella. Trzyosobowa rodzina zasiadła do stołu, by zjeść na obiad rybę. Wkrótce potem u 50-letniej Antonelli Di Ielsi i jej 15-letniej córki Sary pojawiły się ostre dolegliwości. Wstępne diagnozy sugerowały klasyczne, choć bardzo gwałtowne zatrucie pokarmowe. Pomocy medycznej wymagała również głowa rodziny, 55-letni samorządowiec Giovanni Di Vita. Ostatecznie udało się uratować tylko jego. Początkowo wydawało się, że to po prostu ostre zatrucie jedzeniem. Co więcej, pacjentki zostały w pewnym momencie odesłane ze szpitala do domu, skąd niedługo potem wróciły w krytycznym stanie i zmarły. Z tego powodu pięciu medyków z lokalnej placówki miało ogromne kłopoty. Jak donosi "Vanity Fair Italia", przełom nastąpił po analizie próbek laboratoryjnych. Wykazały one bezspornie, że w tkankach matki i córki znajdowała się śmiertelnie niebezpieczna rycyna, podczas gdy organizm ocalałego mężczyzny był od niej całkowicie wolny.

Sonda
Byłeś/aś kiedykolwiek we Włoszech?

Zabójcza substancja z nasion rącznika. Trwa śledztwo w sprawie śmierci Sary i Antonelli

Śmiertelna toksyna, o której mowa, jest pozyskiwana z nasion rącznika pospolitego. Odpowiednia obróbka tej rośliny pozwala stworzyć truciznę, która potrafi zabić w sposób niezwykle trudny do zidentyfikowania w ludzkim ciele. Chociaż rącznik bywa hodowany głównie do produkcji oleju rycynowego, to jego nieprzetworzone nasiona stanowią ogromne zagrożenie. Działanie rycyny polega na całkowitym zablokowaniu syntezy białek na poziomie komórkowym, a pierwsze symptomy do złudzenia imitują banalne problemy żołądkowe. Śledczy wciąż próbują ustalić, w jaki sposób ta silna trucizna znalazła się w jedzeniu 15-latki i jej 50-letniej matki. Zastanawiające jest również to, dlaczego toksyna ominęła talerz Giovanniego Di Vity i czy to on mógł być pierwotnym celem potencjalnego mordercy. Włoskie służby kontynuują drobiazgowe przeszukania w posiadłości rodziny, a policyjne dochodzenie w tej mrocznej sprawie nadal trwa.

Wybierasz się na wakacje do Włoch? Sprawdź, jak dobrze znasz te zwroty i słówka po włosku! [QUIZ]
Pytanie 1 z 11
Zacznijmy od przywitania! Jak powiedzieć "dzień dobry" po włosku?
Zatrucia na wakacjach