Zaskakujący ruch Trumpa. Zmienia Gabinet Owalny w pomnik narodowy

2026-11-06 12:13

Donald Trump podpisał rozporządzenie nadające odnowionemu Gabinetowi Owalnemu status pomnika narodowego. Przywódca USA chce uniemożliwić swoim następcom zmianę architektonicznego kształtu wnętrza, ozdobionego m.in. nową złotą tabliczką. Decyzja wywołała jednak zarzuty o hipokryzję, gdyż z inicjatywy prezydenta wyburzono wcześniej całe Wschodnie Skrzydło Białego Domu.

Wnętrze Gabinetu Owalnego ze zdobionym biurkiem na niebieskim dywanie. O nowych przepisach przeczytasz na Eska.
Autor: Shutterstock

Prezydent USA ogłasza Gabinet Owalny pomnikiem narodowym, by nikt nie zmienił jego kształtu

Prezydent USA Donald Trump podpisał proklamację, na mocy którego odnowiony przez niego Gabinet Owalny zyskał status pomnika narodowego. Jak podaje serwis BBC, nowo wprowadzone przepisy mają w założeniu uniemożliwić przyszłym głowom państwa dokonywanie radykalnych zmian w strukturze i architekturze tego słynnego pomieszczenia.

Podczas czwartkowej rozmowy z dziennikarzami Donald Trump oświadczył, że decyzja ta zablokuje możliwość zniszczenia lub przebudowy jego biura przez następców. Prezydent zaznaczył, że miejsce to jest symbolem wielkości kraju, a odwiedzający je w ostatnich miesiącach światowi przywódcy chwalili wprowadzone przez niego modyfikacje. Wyjaśnił, że nowa regulacja ma sprawić, iż nikt w przyszłości nie przebuduje wnętrza w zupełnie innym kształcie.

Złota tabliczka, lądowisko i naprawa uszkodzeń

Z treści podpisanego dokumentu wynika, że rozporządzenie nie odbiera przyszłym prezydentom możliwości zmiany wystroju, doboru mebli czy wprowadzania bieżących modyfikacji związanych z funkcjonowaniem i bezpieczeństwem obiektu. Istotne jest jednak, by nie naruszały one historycznej struktury oraz charakteru architektonicznego wnętrza. Zgodnie z nakazem, pieczę nad Gabinetem Owalnym ma sprawować National Park Service.

Donald Trump przekonywał, że przed podjęciem prac modernizacyjnych Biały Dom oraz sam Gabinet Owalny znajdowały się w bardzo złym stanie. Wskazywał między innymi na pęknięte ściany, uszkodzone elementy kamienne oraz wybite szyby. Zmiany wprowadzone za jego kadencji obejmowały zamontowanie dużej złotej tabliczki z napisem „Oval Office” przed wejściem, przebudowę Ogrodu Różanego oraz wybudowanie nowego lądowiska dla helikopterów na południowym trawniku.

Wyburzenie Wschodniego Skrzydła i zarzuty o hipokryzję

Decyzja o nadaniu gabinetowi statusu pomnika narodowego zapadła kilka miesięcy po tym, jak z inicjatywy prezydenta wyburzono całe Wschodnie Skrzydło Białego Domu w celu wybudowania nowej sali balowej. Choć projekt ten zyskał formalną akceptację Kongresu, wywołał ogromne kontrowersje, został zaskarżony przez obrońców zabytków i stał się przedmiotem sporów sądowych. Dodatkowo w planach znalazła się budowa nowego łuku triumfalnego w Waszyngtonie, której realizacja została tymczasowo wstrzymana przez sędziego federalnego.

W wypowiedzi dla serwisu BBC ekspert do spraw ochrony zabytków Greg Werkheiser z kancelarii prawnej Cultural Heritage Partners określił decyzję prezydenta mianem hipokryzji. Prawnik zauważył, że administracja z jednej strony deklaruje chęć ochrony Gabinetu Owalnego, a z drugiej dąży do osłabienia przepisów chroniących inne historyczne obiekty w stolicy. Dodał też, że czasowe modyfikacje mebli czy wystroju i tak zawsze pozostawały w gestii urzędującego prezydenta, o ile nie niszczyły trwałej architektury.

Przyszłość nowych przepisów i historyczny status Białego Domu

Obecny Gabinet Owalny istnieje w znanej dziś formie od wczesnych lat 30. XX wieku, kiedy został zaprojektowany z inicjatywy prezydenta Franklina D. Roosevelta. Cały teren Białego Domu jest już formalnie uznany za Narodowy Pomnik Historii, co z założenia miało zabezpieczać budynek przed nagłymi i nieprzemyślanymi zmianami.

Na obecnym etapie nie jest jasne, czy nowe rozporządzenie przetrwa próbę czasu lub ewentualne wyzwania prawne. Głowa państwa ma prawo unieważniać większość rozporządzeń wykonawczych swoich poprzedników. Sam Donald Trump w przeszłości zmniejszał obszar istniejących pomników narodowych (np. w stanie Utah). Kwestia całkowitego odebrania statusu pomnika narodowego drogą decyzji kolejnego prezydenta nie była jednak dotąd jednoznacznie zweryfikowana przez amerykańskie sądy.

 

ROLKI