Zadźgał kochanka żony na oczach dzieci! Maluchy były tuż obok

2026-10-30 11:43

Tragedia w Kalifornii. 34-letni mężczyzna wrócił wcześniej z pracy i miał zastać w swoim łóżku kochanka żony. W domu znajdowało się również dwoje małych dzieci w wieku dwóch i czterech lat. Według śledczych rozwścieczony mąż zaatakował 28-latka nożem, zadając mu śmiertelne rany. Wszystko wydarzyło się na oczach dzieci. Sąsiedzi są w szoku, bo podejrzany uchodził za spokojnego i troskliwego ojca.

Taśma policyjna z napisem CRIME SCENE na tle radiowozów nocą. O zbrodni w Kalifornii przeczytasz na Eska.
Autor: Ss Std/ Shutterstock

Przyłapał żonę z kochankiem we własnym łóżku. Doszło do tragedii na oczach dzieci

Do tej tragedii doszło 24 października w Anaheim w Kalifornii. Jak informuje „California Post”, 34-letni Ismael Pinedalopez wrócił wcześniej z nocnej zmiany i miał odkryć, że jego żona spotyka się z innym mężczyzną.

Według śledczych w małżeńskim łóżku znajdował się 28-letni Nicholas Garcia, ubrany jedynie w bieliznę. Obok były dzieci gospodarzy, mające dwa i cztery lata.

Między mężczyznami doszło do gwałtownej kłótni. Śledczy twierdzą, że Pinedalopez chwycił za nóż kieszonkowy i śmiertelnie ugodził 28-latka. Garcia zmarł na miejscu. Żonie i dzieciom nic się nie stało.

Policjanci zatrzymali 34-latka. Nagranie uzyskane przez „California Post” pokazuje, jak spokojnie wychodzi z domu w towarzystwie dwóch funkcjonariuszy i zostaje zaprowadzony do radiowozu.

Sąsiedzi w szoku. „Nigdy bym się tego nie spodziewała”

71-letnia sąsiadka Elizabeth Polanco opowiedziała dziennikarzom, że około godziny 4.15 nad ranem usłyszała zamieszanie i policjantów krzyczących, by ktoś wyszedł z domu.

Kobieta znała małżeństwo od dłuższego czasu. Jak twierdzi, mężczyzna pracował nocami i opiekował się dziećmi, kiedy jego żona była w pracy.

– To straszne. Nigdy nie wyobrażałam sobie, że wydarzy się tu coś takiego – powiedziała.

Dodała, że podejrzany zawsze był spokojny, uprzejmy i bardzo zaangażowany w wychowywanie dzieci. Nigdy nie zauważyła problemów w małżeństwie.

34-latkowi grozi dożywocie

Prokuratura postawiła Pinedalopezowi zarzut zabójstwa oraz dodatkowy zarzut związany z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

Prokurator okręgowy Todd Spitzer podkreślił, że najbardziej wstrząsające jest to, iż dzieci miały być świadkami śmierci mężczyzny we własnym domu.

– Przemoc nigdy nie jest rozwiązaniem. Myśl, że tak małe dzieci musiały oglądać tak brutalny czyn swojego ojca, rozdziera serce – oświadczył.

Jeśli 34-latek zostanie uznany za winnego, grozi mu kara od 26 lat więzienia do dożywocia. Kolejna rozprawa została wyznaczona na 1 grudnia.

Sonda
Chciałbyś mieszkać w Stanach Zjednoczonych?
Brutalnie zabił kochanka swej matki

ROLKI