Trump obwinia Fox News za porażkę. Uważa, że sam wygrałby wybory
Donald Trump zareagował na wyniki wyborów połówkowych w USA. Demokraci według prognoz zdobyli większość w obu izbach Kongresu, a Republikanie przegrali nawet w swoich dotychczasowych bastionach. Prezydent zaczął szukać przyczyn porażki.
W serii wpisów na Truth Social zaatakował telewizję Fox News, która zazwyczaj sprzyja Republikanom. Jego zdaniem stacja ponosi odpowiedzialność za przegraną, ponieważ... zbyt często zaprasza do programów przedstawicieli Partii Demokratycznej.
Trump przekonywał też, że wyniki byłyby zupełnie inne, gdyby wyborcy mogli oddać głos bezpośrednio na niego.
– Nie było mnie na karcie do głosowania, a gdybym na niej był, wygralibyśmy z miażdżącą przewagą! – napisał prezydent.
Oberwało się również gubernatorowi Teksasu Gregowi Abbottowi, który przegrał z Demokratką Giną Hinojosą. Trump nazwał go Republikaninem tylko z nazwy i uznał, że sam odpowiada za swoją porażkę.
Trump przyznaje, że wojna z Iranem zaszkodziła Republikanom
Prezydent częściowo przyznał jednak, że do przegranej jego partii mogły przyczynić się także działania jego administracji.
– Iran był jednym z czynników – powiedział w rozmowie z „Wall Street Journal”.
Trump zaznaczył jednak, że nie żałuje decyzji o zaatakowaniu Iranu i gdyby musiał, zrobiłby to ponownie. Jego zdaniem największym problemem nie była sama wojna, lecz wywołany przez nią wzrost cen ropy i benzyny, który uderzył w amerykańskich kierowców.
Mimo porażki Republikanów Trump zapowiedział, że zaakceptuje wyniki wyborów. Pogratulował Demokratom zwycięstwa i zadeklarował gotowość do współpracy.
Jednocześnie ostrzegł, że jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, będzie wetował ustawy przygotowane przez przeciwników politycznych. Wcześniej zapowiadał już, że zostanie „panem weto”.
– Nie odbieram tego jako ciosu wymierzonego we mnie – przekonywał Trump, zapewniając, że jego administracja ma za sobą dwa wyjątkowo udane lata.