Feralnego poranka, w środę 18 lutego, dwoje polskich turystów opuściło hotel w Gurgaon. 29-letni Michał i 27-letnia Agnieszka zamówili taksówkę, którą planowali dotrzeć do Agry, aby zobaczyć słynne Tadź Mahal. Niestety, wymarzona podróż została brutalnie przerwana jeszcze przed dotarciem do celu.
Szczegóły zdarzenia przekazuje lokalny serwis tribuneindia.com, cytowany przez Onet. Około godziny 6:30 na drodze ekspresowej Kundli–Manesar–Palwal rozpędzona wywrotka uderzyła w tył samochodu osobowego wiozącego Polaków. Siła uderzenia była tak duża, że kierowca taksówki stracił kontrolę nad pojazdem, który następnie z impetem wbił się w inną ciężarówkę stojącą na poboczu. W wyniku karambolu samochód osobowy uległ całkowitemu zniszczeniu.
Służby ratunkowe wydobyły poszkodowanych z wraku i natychmiast przewiozły ich do szpitala, jednak obrażenia okazały się zbyt rozległe. Lekarzom nie udało się uratować życia 29-letniego Michała oraz kierowcy pojazdu. Tragiczne wieści o śmierci Polaka przekazał profil „A Fly Guy’s Cabin Crew Lounge”, informując, że ofiarą jest steward Polskich Linii Lotniczych LOT. Te smutne doniesienia potwierdził w rozmowie z Onetem rzecznik narodowego przewoźnika.