Putin nie zmienia zdania. Chce kontynuować zdobywanie czterech obwodów Ukrainy
Władimir Putin ani myśli o zakończeniu działań zbrojnych na Ukrainie i deklaruje prowadzenie walk aż do pełnego zrealizowania swoich celów. W trakcie wywiadu dla państwowej stacji telewizyjnej prezydent podkreślił, że Kreml nie porzuci planów opanowania czterech ukraińskich obwodów, które Moskwa uważa za swoje terytorium. Odrzucił też propozycję Ukrainy w sprawie wstrzymania uderzeń dalekiego zasięgu z obu stron. „Jasne jest, dlaczego wysuwa się tę propozycję, ponieważ nasze kontrataki w głąb terytorium Ukrainy są znacznie silniejsze, mają większy wpływ i, szczerze mówiąc, są bardziej destrukcyjne” – oświadczył Putin.
Rosyjski przywódca przekonywał też, że ataki sił ukraińskich na cele w Rosji miały jedynie odciągnąć uwagę rosyjskich żołnierzy od kluczowych zadań na linii frontu. „Miały na celu odwrócenie naszej uwagi i sił od realizacji głównych celów – całkowitego wyzwolenia Donbasu i Noworosji” – zaznaczył. Terminem „Noworosja” określił przejęte przez armię rosyjską fragmenty obwodów zaporoskiego oraz chersońskiego.
Jesienią 2022 roku Rosja poinformowała o przyłączeniu obwodów donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego, chociaż wciąż nie opanowała ich całkowicie
Władimir Putin powtarza, że ukraińskie jednostki powinny wycofać się z obwodu donieckiego, co Moskwa traktuje jako jeden z głównych warunków ewentualnego rozejmu. Jesienią 2022 roku władze w Moskwie ogłosiły aneksję obwodów donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego, ale do dziś nie zdołały przejąć nad nimi pełnej kontroli. W wywiadzie dla telewizji rosyjski dyktator skomentował też sytuację wewnątrz kraju, zapowiadając konieczność wzmocnienia systemów obrony przeciwlotniczej w związku ze wzmożonymi atakami ukraińskich dronów. Wcześniej w trakcie spotkania na Kremlu otwarcie przyznał, że uderzenia w infrastrukturę doprowadziły do braków paliwa w kilku rosyjskich regionach.
Putin mówił też o nadziejach na powrót do stołu rozmów dyplomatycznych przy udziale przedstawicieli Stanów Zjednoczonych. Z jego relacji wynika, że po ustaniu napięć na linii Izrael-Iran, wizytę w Rosji mają złożyć amerykańscy wysłannicy, Steve Witkoff i Jared Kushner. Putin nawiązał potem do rozmów z Donaldem Trumpem na Alasce. Potwierdził, że strony analizowały wtedy ewentualne opcje zakończenia wojny, choć nie doszło do zawarcia żadnych oficjalnych porozumień. „Nikt niczego nie podpisał, ale rozmawialiśmy o pewnych możliwościach zakończenia konfliktu na Ukrainie” – stwierdził prezydent Rosji.