Powstaje najwyższy budynek świata. Projekt przekracza granice, dotąd uznawane za nierealne 

Przez lata wydawało się, że Burj Khalifa pozostanie samotnym królem wysokości. Tymczasem w Arabii Saudyjskiej rośnie konstrukcja, która nie tylko odbierze Dubajowi rekord, ale też przekroczy granicę uznawaną dotąd za czysto teoretyczną – jeden kilometr.

Powstaje najwyższy budynek świata. Projekt przekracza granice, dotąd uznawane za nierealne 

i

Autor: Fadel Senna/ East News

Jeddah Tower powstaje w nadmorskiej Dżuddzie i już teraz budzi emocje w świecie architektury i inżynierii. Po długiej przerwie projekt wrócił na właściwe tory, a tempo prac sprawia, że hasło „najwyższy budynek świata” przestaje być futurystyczną wizją, a zaczyna brzmieć jak zapowiedź bliskiej rzeczywistości.

Projekt zamrożony na lata. Teraz znów pnie się w górę

Historia Jeddah Tower jest wyboista. Pomysł ogłoszono w 2011 roku, a pierwsze fundamenty wylano dwa lata później. Początkowo wieżowiec funkcjonował jako Kingdom Tower i miał być sercem ogromnego założenia urbanistycznego – Jeddah Economic City. W 2018 roku wszystko jednak stanęło. Problemy organizacyjne, opóźnienia i rosnące koszty sprawiły, że budowa została wstrzymana, a projekt na kilka lat trafił do zamrażarki.

Przełom przyszedł w styczniu 2025 roku. Nowy kontrakt z Saudi Binladin Group pozwolił wznowić prace, a konstrukcja zaczęła rosnąć w tempie, które robi wrażenie nawet na doświadczonych obserwatorach branży.

Jedno piętro co kilka dni

Pod koniec 2025 roku wieżowiec przekroczył granicę 80 pięter. Według deklaracji inwestora dziś jedno piętro powstaje średnio co trzy–cztery dni. Setna kondygnacja ma być gotowa na początku 2026 roku, a finał całej budowy zaplanowano na sierpień 2028 roku.

Po ukończeniu Jeddah Tower osiągnie ponad 1000 metrów wysokości i 168 kondygnacji. To wyraźnie więcej niż 828 metrów Burj Khalify. Symboliczna bariera jednego kilometra, przez lata uznawana za nie do ruszenia, po prostu przestanie istnieć.

Liczby, które przytłaczają

inwestycji robi wrażenie nie tylko na papierze. Masa budynku szacowana jest na ponad 900 tysięcy ton. Do jego wzniesienia potrzeba ponad 500 tysięcy metrów sześciennych betonu – ilości, która spokojnie wypełniłaby około 200 basenów olimpijskich. Do tego dochodzi blisko 80 tysięcy ton stali oraz specjalistyczne szkło o niskiej przewodności cieplnej, chroniące wnętrza przed saudyjskim upałem.

Koszt projektu już przekroczył 1,2 miliarda dolarów i wiele wskazuje na to, że to jeszcze nie ostatnie słowo.

Inżynieria przyszłości 

Za projekt architektoniczny odpowiada pracownia Adrian Smith + Gordon Gill Architecture, ta sama, która stoi za Burj Khalifą. Kluczowym elementem Jeddah Tower jest trójramienny rdzeń w kształcie litery Y. To on zapewnia stabilność przy ekstremalnych podmuchach wiatru i ogranicza drgania konstrukcji.

Zwężające się skrzydła i aerodynamiczna sylwetka mają minimalizować powstawanie niebezpiecznych wirów powietrza. Nad stroną inżynieryjną czuwa firma Thornton Tomasetti, specjalizująca się w projektach, gdzie margines błędu praktycznie nie istnieje.

Taras widokowy bliżej nieba

Jednym z najbardziej widowiskowych elementów wieżowca będzie taras widokowy na 158. poziomie, na wysokości około 652 metrów. O średnicy blisko 30 metrów ma być dostępny dla zwiedzających i po otwarciu stanie się najwyżej położonym publicznym punktem obserwacyjnym na świecie.

Takie wysokości wymagają też odpowiednich rozwiązań transportowych. W Jeddah Tower zaplanowano 59 wind firmy Kone, w tym pięć dwupoziomowych. Te obsługujące najwyższe kondygnacje mają poruszać się z prędkością do 10 metrów na sekundę.

Jeddah Tower to dopiero początek

Arabia Saudyjska jasno pokazuje, że nie zamierza na tym poprzestać. Jeddah Tower wpisuje się w strategię Vision 2030, której celem jest przekształcenie kraju w globalne centrum biznesu, technologii i nowoczesnej architektury. W medialnych zapowiedziach pojawia się już koncepcja Rise Tower w Rijadzie, której wysokość miałaby przekroczyć nawet 2 kilometry. Na razie to jednak bardziej wizja niż konkretny plan, bez harmonogramu i zielonego światła do realizacji.

Podsumowanie i zakończenie

Jeddah Tower ma szansę zmienić sposób myślenia o granicach architektury. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w 2028 roku świat zyska nowy punkt odniesienia – budynek, który dosłownie sięgnie kilometra. Burj Khalifa pozostanie ikoną, ale korona najwyższego wieżowca świata trafi w inne ręce. I wygląda na to, że to dopiero początek wyścigu ku chmurom.

Źródło: Polsat News 

WERSJA FB_Wieżowiec w Warszawie sprzedany za 1,2 mld zł! Rekordowa transakcja