W marcu 2023 roku sędzia ogłaszający wyrok dla Alexa Murdaugha, dawniej cenionego adwokata z Islandton w hrabstwie Colleton (Karolina Południowa), nie miał żadnych wątpliwości i podsumował sprawę wprost:
„Dowody są przytłaczające”
Zaledwie kilkanaście godzin wcześniej, 57-letni dziś przedstawiciel znanej prokuratorskiej rodziny został uznany przez ławę przysięgłych za winnego zamordowania 52-letniej żony Maggie oraz 22-letniego syna Paula. Ciała ofiar z ranami postrzałowymi głowy odkryto na terenie rodzinnej posiadłości w czerwcu 2021 roku. 13 maja 2026 roku Sąd Najwyższy Karoliny Południowej zadecydował jednak, że postępowanie musi zostać przeprowadzone ponownie. Wszystko z powodu zachowania jednej z pracownic sądu!
Kluczową postacią okazała się Rebecca Hill, była sekretarz w sądzie hrabstwa Colleton. Podczas trwania procesu udostępniła ona dziennikarzowi niejawne fotografie z miejsca zbrodni, o czym potem skłamała, co ostatecznie doprowadziło ją samą na ławę oskarżonych. W grudniu 2025 roku kobieta przyznała się do utrudniania śledztwa, krzywoprzysięstwa oraz dwóch przypadków wykorzystania stanowiska w celu promowania autorskiej książki poświęconej sprawie Murdaugha. Usłyszała wyrok w zawieszeniu i dozór kuratorski.
Rozpatrując apelację złożoną przez adwokatów 57-latka, stanowy sąd najwyższy w swoim orzeczeniu ocenił, że urzędniczka:
„wpłynęła na przebieg postępowania, pozbawiając tym samym Murdaugha prawa do rzetelnego procesu przed bezstronną ławą przysięgłych”
Właśnie takie wnioski znalazły się w dokumencie, który zyskał pełne poparcie całego pięcioosobowego gremium sędziowskiego.
Przedstawiciele prokuratury już teraz deklarują, że z niesłabnącą determinacją i wiarą w zgromadzone materiały przystąpią do ponownej batalii o surowy wymiar kary dla sprawcy. Prokurator Generalny Karoliny Południowej Alan Wilson w oficjalnym oświadczeniu zapewnił o gotowości do ponownego procesu. Zaznaczył jednocześnie, że zhańbiony adwokat nie przebywa na wolności – odsiaduje obecnie 27 lat w więzieniu stanowym za przestępstwa finansowe popełnione na szkodę swoich współpracowników. Dodatkowo ciąży na nim 40-letni wyrok federalny za podobne oszustwa. Według śledczych to właśnie gigantyczne problemy finansowe i malwersacje sięgające setek milionów dolarów stały się powodem, dla którego prawnik postanowił pozbyć się najbliższej rodziny.
Dochodzenie oraz proces wpływowego niegdyś krezusa przyciągnęły uwagę milionów Amerykanów. Wstrząsająca historia zyskała również wymiar popkulturowy, stając się kanwą dla kilku seriali telewizyjnych.