Atak w salonie fryzjerskim! Niezadowolona klientka wyciągnęła nóż

2026-05-08 12:36

Podcinanie włosów przerodziło się w dramatyczną sytuację, której finał mógł być tragiczny. Niezadowolona z nowej fryzury klientka wróciła do lokalu uzbrojona w nóż i zaatakowała fryzjera odpowiedzialnego za cięcie jej grzywki. Incydent zarejestrowały kamery monitoringu, a sprawczyni szybko trafiła w ręce policji. Poszkodowany cudem uniknął poważniejszych obrażeń.

Atak nożowniczki w Sao Paulo. Lais Gabriela Barbosa da Cunha nie doceniła nowej fryzury

Ten dramat rozegrał się w brazylijskim mieście Sao Paulo. Lais Gabriela Barbosa da Cunha (27 l.) odwiedziła salon fryzjerski Eduardo Ferrariego. Chciała zafarbować i skrócic włosy. Kobieta poprosiła o jasne pasemka i charakterystyczną grzywkę, a stylista zrealizował to zadanie. Jak relacjonował fryzjer, bezpośrednio po zabiegu klientka nie wyrażała żadnego niezadowolenia i sprawiała wrażenie w pełni usatysfakcjonowanej. Sytuacja zmieniła się diametralnie po miesiącu, kiedy to personel zaczął otrzymywać lawinę wiadomości tekstowych. Kobieta domagała się całkowitego zwrotu kosztów, groziła pracownikowi i zapowiadała, że zamierza „podpalić” cały lokal. Właściciele kategorycznie odmówili oddania gotówki, argumentując to rzetelnym wykonaniem wcześniejszych ustaleń. Niestety, konflikt eskalował z każdym kolejnym tygodniem.

Sonda
Jak często chodzisz do fryzjera?

Przerażające nagranie z kamer monitoringu. Fryzjer Eduardo Ferrari zaatakowany ostrzem w plecy

Wściekła 27-latka przeniosła swój gniew do sieci, udostępniając serię filmów, w których wciąż krytykowała pracę stylisty. Skarżyła się na nieudane cięcie grzywki, a swój nowy wizerunek przyrównywała do rozczochranych bohaterek brazylijskich komiksów. Punkt kulminacyjny nastąpił we wtorek, gdy agresywna klientka wparowała do salonu, krzykiem chcąc wymusić oddanie pieniędzy. Personel wezwał ochronę budynku. Kamery zarejestrowały moment, w którym kobieta zbliżyła się od tyłu do swojego fryzjera pracującego przy innej osobie. W ułamku sekundy napastniczka wydobyła z torebki nóż i zadała mężczyźnie cios prosto w górną część pleców. W trakcie szamotaniny krzyczała, że poszkodowany „i tak umrze”, dopóki ona nie odzyska pieniędzy. Na szczęście dwaj świadkowie błyskawicznie obezwładnili nożowniczkę, umożliwiając ofierze ucieczkę. Obrażenia Ferrariego okazały się niegroźne. Zatrzymana kobieta przyznała się do winy. Kierownictwo zakładu już zapowiedziało pozew.

Fryzury gwiazd. Rozpoznasz je po włosach?
Pytanie 1 z 10
Ta gwiazda to znana aktorka. Jest to...
Katarzyna Cichopek
Zenek Martyniuk wyjawił, ile płaci za fryzjera. Astronomiczna kwota?