Historia spotkań przemawia za Sinnerem
Nie tylko dotychczasowe osiągnięcia, ale i statystyki bezpośrednich pojedynków wyraźnie faworyzują 24-letniego Sinnera. Włoch w starciach z pięć lat starszym Zverevem legitymuje się bilansem 10-4, co więcej, rozstrzygnął na swoją korzyść dziewięć ostatnich spotkań. Zverev stanie przed nie lada wyzwaniem, aby odwrócić ten niekorzystny trend podczas niedzielnego finału.
Tegoroczna droga lidera rankingu do finału była stosunkowo spokojna. W tegorocznym Wimbledonie Sinner napotkał większe trudności jedynie w 1. rundzie, kiedy to Serb Miomir Kecmanović zmusił go do rozegrania pięciu setów. Od tamtej pory włoski tenisista nie stracił ani jednej partii, eliminując kolejnych rywali gładko po 3:0.
Walka o kolejne trofea wielkoszlemowe
Dorobek turniejowy Włocha robi ogromne wrażenie na tle jego rywala. Sinner ma już na koncie triumfy w Australian Open 2024 i 2025, US Open 2024 oraz obronę tytułu z ubiegłorocznego Wimbledonu. Zverev, po ubiegłomiesięcznym zwycięstwie we French Open, po raz pierwszy w karierze przebrnął przez fazę 1/8 finału turnieju rozgrywanego na trawiastych kortach w Londynie.
Finałowy pojedynek nie wpłynie na pozycję lidera w rankingu ATP. Niezależnie od rozstrzygnięć Sinner pozostanie na pierwszym miejscu, natomiast Zverev w poniedziałkowym notowaniu awansuje na pozycję wicelidera, wyprzedzając leczącego kontuzję Carlosa Alcaraza.