Szkocja poza turniejem
Podczas mundialu w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku reprezentacja Szkocji zajęła trzecie miejsce w swojej grupie. Zespół zdobył trzy punkty i miał ujemny bilans bramkowy (minus trzy), co okazało się niewystarczające, aby awansować do 1/16 finału Mistrzostw Świata. Szkoci rozpoczęli turniej od zwycięstwa nad Haiti 1:0. W kolejnych spotkaniach ulegli Maroku 0:1, a następnie przegrali 0:3 z Brazylią.
Po meczach fazy grupowej Wyspiarze musieli czekać na rozstrzygnięcia w innych grupach, licząc na awans z trzeciego miejsca. Jednak ich ostateczny dorobek okazał się zbyt słaby, by uzyskać przepustkę do dalszych gier. Jest to już 13. raz, kiedy reprezentacja Szkocji kończy swój udział w wielkiej imprezie piłkarskiej na pierwszej rundzie rozgrywek.
Kolejne mistrzostwa i brak awansu
Wyspiarze bezskutecznie walczyli o drugą rundę w 12 poprzednich podejściach. Ich debiut na wielkim turnieju miał miejsce w 1954 roku, kiedy przegrali z Austrią 0:1 i Urugwajem 0:7. Również w kolejnych siedmiu występach na mundialu nie odnieśli sukcesu – nie awansowali z fazy grupowej w latach 1958, 1974-1990 i 1998. Największy pech spotkał ich na mistrzostwach w RFN w 1974 roku, gdzie po mimo braku porażki nie zdołali wyjść z grupy.
Podobny scenariusz miał miejsce podczas ich czterech startów w mistrzostwach Europy. W latach 1992, 1996, 2021 oraz 2024 zespół Szkocji również nie przeszedł do kolejnej fazy turniejów. Trener Steve Clarke liczył na przełamanie tej pechowej passy, ale po raz kolejny nie udało się zrealizować założonego celu, a awans przeszedł im obok nosa.
"Sami jesteśmy sobie winni. Wydawało się, że mamy wszelkie argumenty, by tym razem powalczyć, ale znowu się nie udało" - podsumował pomocnik Kenny McLean.