Znana sieć handlowa Leroy Merlin definitywnie kończy biznesowe zaangażowanie przy reprezentacji. Jak dowiedział się portal SportMarketing.pl, mimo prowadzonych negocjacji strony nie parafowały nowej umowy sponsorskiej.
– Leroy Merlin zakończył blisko dziesięcioletnią współpracę z Polskim Związkiem Piłki Nożnej – przekazało biuro prasowe firmy.
Początki tego mariażu sięgają sierpnia 2016 roku, zaraz po wyśmienitych mistrzostwach Europy we Francji w wykonaniu naszych graczy. W kolejnych sezonach szyld marketów był widoczny przy okazji czterech wielkich turniejów piłkarskich. Działania te nie ograniczały się tylko do reklam na stadionach, ale obejmowały też liczne akcje promocyjne i rekrutacyjne z motywem futbolowym.
Teraz nic nie wskazuje na powrót do rozmów. Jak deklarują przedstawiciele marketów budowlanych, stary dokument stracił ważność, a obecnie nikt nie prowadzi dialogu na temat wypracowania nowych warunków kontraktowych.
PZPN bez kolejnych ważnych partnerów biznesowych
Dla ekipy dowodzonej przez Cezarego Kuleszę to bardzo złe wiadomości. W minionych miesiącach swoje wsparcie finansowe dla polskiej piłki wstrzymały takie tuzy jak TCL, InPost czy marka wody Staropolanka.
Z bilboardów zniknęło także logo sieci Biedronka, na której miejsce pojawił się jednak bezpośredni konkurent z rynku dyskontów, czyli Lidl. Do tego dochodzi jeszcze wielki znak zapytania przy narodowym czempionie – firmie Orlen. Poprzednia umowa dobiegła końca w sierpniu, a do dzisiaj nie usłyszeliśmy o podpisaniu nowych dokumentów pomiędzy potentatem paliwowym a federacją.