Spis treści
Aleksandra Król-Walas w snowboardowym slalomie gigancie równoległym
35-letnia Aleksandra Król-Walas, reprezentująca Zakopane, uzyskała piąty czas w kwalifikacjach do zawodów. To pozwoliło jej na bezpośredni awans do fazy pucharowej, gdzie zmierzyła się z silnymi rywalkami. W 1/8 finału polska snowboardzistka pewnie pokonała Kanadyjkę Aurelie Moisan, co zapowiadało dalszą walkę o wysokie pozycje na Igrzyskach Olimpijskich 2026 w Livigno.
Niestety, na etapie ćwierćfinału Polka nie sprostała Lucii Dalmasso, reprezentantce gospodarzy, co zakończyło jej udział w walce o medale. Mimo to, Król-Walas, dla której były to czwarte igrzyska, odnotowała kolejny solidny wynik na arenie międzynarodowej. Warto przypomnieć, że w kwalifikacjach pokazała wysoką formę, uzyskując jeden z najlepszych czasów.
Kto zaskoczył w walce o medal w Livigno?
W fazie pucharowej doszło do kilku nieoczekiwanych rozstrzygnięć, które wpłynęły na dalszy przebieg rywalizacji. Dużą sensacją była porażka dwukrotnej mistrzyni olimpijskiej, Czeszki Ester Ledeckiej, która uchodziła za jedną z głównych faworytek. Ledecka, dobrze spisująca się w Livigno, przegrała z Austriaczką Sabine Payer, co otworzyło drogę innym zawodniczkom do walki o podium.
Zuzana Maderova, 22-letnia Czeszka, w wielkim stylu pomściła swoją rodaczkę, pokonując Sabine Payer w olimpijskim finale. Maderova wyprzedziła Austriaczkę o 0,83 sekundy, zdobywając złoty medal. Brązowy medal przypadł Lucii Dalmasso, która w pojedynku o trzecie miejsce pokonała inną włoską zawodniczkę, Elisę Caffont, tym samym zapewniając sobie miejsce na podium.
Osiągnięcia medalistek i polskich snowboardzistek
Zwycięstwo Zuzany Maderovej w Livigno jest uważane za sporą niespodziankę w świecie snowboardu. Przed tym sukcesem jej najlepszym wynikiem na mistrzostwach świata było siódme miejsce w 2025 roku, a w Pucharze Świata zajmowała drugie miejsce podczas zawodów w Davos w bieżącym sezonie. Na poprzednich igrzyskach w Pekinie cztery lata temu Maderova uplasowała się na 23. lokacie, co pokazuje skalę jej obecnego osiągnięcia.
Dla Aleksandry Król-Walas siódme miejsce w Livigno to kolejny wynik w jej bogatej karierze olimpijskiej. Były to jej czwarte igrzyska – w Soczi (2014) nie ukończyła rywalizacji (30. w slalomie równoległym), w Pjongczangu (2018) zajęła 11. pozycję, a w Pekinie (2022) była ósma. Druga z Polek, Maria Bukowska-Chyc, nie zdołała przejść kwalifikacji, kończąc rywalizację na 27. miejscu wśród 32 uczestniczek.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.