Dwa ciosy w pierwszej połowie
Gospodarze rozpoczęli strzelanie w 24. minucie spotkania za sprawą trafienia Malaly'ego Dembele. Śląsk Wrocław podwyższył prowadzenie w doliczonym czasie pierwszej części gry, kiedy to do siatki trafił Przemysław Banaszak. Ostatecznie wynik ustalony w pierwszych trzech kwadransach utrzymał się do samego końca rywalizacji.
Podczas tego meczu arbiter główny Mateusz Piszczelok z Katowic musiał kilkukrotnie sięgać po kary indywidualne. Żółtymi kartkami ukarani zostali Dominik Szala, Lamine Ba i Luka Marjanac z zespołu gospodarzy, a także Karol Fila oraz Petar Pusić z drużyny gości. Spotkanie przyciągnęło na trybuny dokładnie 12 391 kibiców.
Kto wystąpił w podstawowych jedenastkach?
W wyjściowym składzie zwycięskiej drużyny na murawie zameldowali się między innymi bramkarz Karol Niemczycki oraz zawodnicy z pola, tacy jak Mariusz Malec czy Karol Linetty. Trener gospodarzy w drugiej połowie wpuścił na plac gry pięciu rezerwowych, dając szansę między innymi Grzegorzowi Tomasiewiczowi i Adrianowi Żulewskiemu. Roszady te miały na celu utrzymanie korzystnego rezultatu do końcowego gwizdka.
Goście rozpoczęli rywalizację z Mateuszem Kochalskim w bramce i formacją obronną dowodzoną przez Antonio Milicia oraz Kamila Pestkę. Mimo prób zmiany obrazu gry i wprowadzenia w drugiej połowie graczy ofensywnych, takich jak Bartosz Białek czy Ben Lederman, Wieczysta Kraków nie zdołała strzelić gola kontaktowego. Tym samym trzy punkty ostatecznie dopisano do konta ekipy z Dolnego Śląska.