Spis treści
- Polscy piłkarze staną przed szansą wywalczenia przepustki na mistrzostwa świata w decydującym starciu z albańską drużyną.
- Opiekun rywali docenia klasę naszego zespołu i zwraca uwagę na ogromne doświadczenie polskich zawodników.
- Brazylijczyk odczuwa potężny stres przed jednym z najważniejszych spotkań w dziejach albańskiej piłki i od ośmiu tygodni zmaga się z bezsennością.
- Szkoleniowiec zabrał również głos w sprawie formy Roberta Lewandowskiego oraz ocenił poziom rozgrywek polskiej Ekstraklasy.
Sylvinho chwali kadrę Jana Urbana przed meczem Polska - Albania
Opiekun albańskiej kadry narodowej z ogromnym szacunkiem ocenił potencjał naszych piłkarzy w kontekście nadchodzącej rywalizacji na stadionie w Warszawie. Brazylijczyk uważa, że drużyna gospodarzy znacznie poprawiła swoją grę w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy i stanowi obecnie dużo większe zagrożenie na boisku.
Przeczytaj także: Oskar Pietuszewski błyszczy w FC Porto. Jak wygląda życie prywatne 18-letniego talentu?
„To drużyna silniejsza niż rok temu. Jan Urban dobrze ją poukładał w defensywie i ataku” - stwierdził Sylvinho.
Były zawodnik europejskich klubów zauważył specyficzny styl gry Polaków, oparty na bardzo szybkich kontratakach zamiast ciągłego utrzymywania się przy futbolówce. Jako dowód skuteczności takiej taktyki przypomniał doskonałą postawę naszych graczy w starciach kwalifikacyjnych przeciwko Holendrom. Trener przypomniał także zeszłoroczną przegraną swojej ekipy w stolicy Polski, dodając przy tym, że jego podopieczni skrupulatnie wyciągnęli wnioski z tamtego nieudanego występu.
Zobacz też: Polska - Albania 26.03.2026. Czy są jeszcze bilety na mecz w barażach o MŚ 2026?
„Uważam, że jesteśmy lepszym zespołem niż wtedy. (...) Polska, jak wspomniałem, też jest silniejsza. Też mamy doświadczenie. W czwartek czeka nas jeden z najważniejszych meczów w albańskim futbolu” - zaznaczył trener, który z uśmiechem przyznał, że presja jest tak duża, że od dwóch miesięcy ma problemy ze snem.
Trener Albanii docenia klasę Roberta Lewandowskiego w polu karnym
W trakcie spotkania z przedstawicielami mediów poruszono również temat dyspozycji najlepszego strzelca w historii naszej reprezentacji. Brazylijski opiekun rywali w przeszłości sam reprezentował barwy katalońskiego klubu, dlatego bardzo dokładnie śledzi obecne poczynania i formę polskiego napastnika na hiszpańskich boiskach.
„To jeden z najlepszych napastników na świecie. Oglądam dużo meczów Barcelony. On jest niesamowity w polu karnym” - przyznał Sylvinho.
Selekcjoner gości zwrócił jednak uwagę na fakt, że potencjał ofensywny Biało-Czerwonych rozkłada się na wielu innych znakomitych piłkarzy. Brazylijczyk wspomniał między innymi o Piotrze Zielińskim oraz Sebastianie Szymańskim, którzy potrafią jednym niekonwencjonalnym podaniem całkowicie odmienić losy rywalizacji. Sytuację przyjezdnych komplikują dodatkowo poważne braki kadrowe, ponieważ z powodu urazów ze składu wypadło kilku podstawowych zawodników.
„Nie zamierzam narzekać, że brakuje mi kilku graczy. Musimy dostosować się do obecnej sytuacji” - zapowiedział.
Powołania z Ekstraklasy. Sylvinho wyróżnił piłkarzy Widzewa i Lechii
Sztab szkoleniowy albańskiej reprezentacji niezwykle starannie prześwietlił lokalne podwórko piłkarskie w naszym kraju. W kadrze meczowej na czwartkowe spotkanie znalazło się miejsce dla dwóch graczy na co dzień występujących na polskich boiskach. Na zgrupowanie przyjechali pomocnik łódzkiego klubu oraz defensor reprezentujący barwy drużyny z Trójmiasta.
„Śledzimy polską ekstraklasę. To liga fizyczna, trudna, z szybkim przechodzeniem drużyn do fazy ataku. Jeżeli chodzi o Pllanę, obserwowaliśmy go już od pół roku” - przyznał szkoleniowiec.