Nowy rozdział w częstochowskiej siatkówce
Dla klubu spod Jasnej Góry nadchodzący sezon będzie czwartym z rzędu na poziomie ekstraklasy siatkarzy. Zespół, który przez lata funkcjonował przy IX Liceum Ogólnokształcącym im. Cypriana Kamila Norwida jako zaplecze miejscowego AZS-u, od pewnego czasu działa samodzielnie. W 2023 roku pod wodzą trenera Leszka Hudziaka wywalczył historyczny awans. Po obiecujących początkach, w których zespół zajął kolejno 15. i 8. miejsce, edycja 2025/26 zakończyła się prawdziwą katastrofą – ostatnim, 14. miejscem w lidze i ledwie czterema zwycięstwami.
Choć częstochowianie przygotowywali się do gry na zapleczu ekstraklasy, sytuacja zmieniła się diametralnie. Z rozgrywek z powodów finansowych wycofał się JSW Jastrzębski Węgiel, a Norwid, spełniając wymogi licencyjne, zajął jego miejsce. Prezes Łukasz Żygadło poinformował o dopełnieniu formalności pod koniec kwietnia. Zmiany nie ominęły również kadry – zespół został mocno przebudowany jeszcze przed wyborem nowego szkoleniowca, który zastąpił Ljubomira Travicę.
Rewolucja kadrowa i zmiana sponsora tytularnego
Z Częstochową pożegnali się m.in. Luciano De Cecco, Patrik Indra, Samuel Jeanlys i Milad Ebadipour. Nowym trenerem został Australijczyk Luke Reynolds, znany z pracy w Jastrzębskim Węglu i reprezentacjach narodowych. W składzie pojawili się m.in. Żeljko Corić z Czarnogóry, Argentyńczyk Pablo Kukartsev oraz Duńczycy Mads Kyed Jensen i Oskar Kierstein Madsen. Ze starego składu zostali m.in. Tomasz Kowalski, Jakub Kiedos i Jakub Nowak. W przygotowaniach do sezonu rozegrano szereg sparingów, m.in. z GKS-em Katowice czy Zaksą Kędzierzyn-Koźle.
Trener Reynolds podkreślił, że chce, by drużyna grała odważną i agresywną siatkówkę. Z grona sponsorów zniknęły nazwy Steam i Hemarpol oraz Politechnika Częstochowska, choć firmy powiązane z grupą Exact x Forrestal nadal wspierają klub. Dołączyła również firma Jamar. 13 października ogłoszono, że zespół wystąpi pod nazwą NEONET Norwid Częstochowa. Pierwszy mecz odbędzie się w sobotę przeciwko Asseco Resovii Rzeszów.
"Ale żeby to było możliwe, potrzebujemy struktury, dyscypliny i wzajemnego zaufania. Dopiero wtedy zawodnicy będą mogli pokazać pełnię swoich możliwości. Chcę odbudować, skoncentrować i ożywić klub po poprzednim sezonie. Wyniki będą efektem codziennej ciężkiej pracy" — nadmienił Australijczyk.