Zacięty bój przerwany przez deszcz
Mecz w ramach 1/8 finału turnieju ATP Cincinnati na twardych kortach trwał łącznie dwie godziny i 47 minut. Spotkanie było wielokrotnie przerywane z powodu intensywnych opadów deszczu. Ostatecznie najwyżej rozstawiony Alexander Zverev musiał uznać wyższość rywala, przegrywając w trzech partiach 6:4, 6:7 (8-6), 4:6. Niemiecki zawodnik nie zdołał wykorzystać swoich szans w kluczowych momentach rywalizacji.
Trzeci zawodnik światowego rankingu był bardzo blisko odniesienia szybkiego zwycięstwa. W trakcie zmagań miał nawet piłkę meczową, ale nie potrafił poprawnie zakończyć pojedynku. W trzeciej, decydującej partii Niemiec prowadził już 4:2, jednak od tego momentu inicjatywę na korcie przejął przeciwnik. To właśnie Tommy Paul zanotował fenomenalny powrót i wywalczył awans do ćwierćfinału.
Z kim zagra amerykański tenisista w ćwierćfinale?
Reprezentant Stanów Zjednoczonych, który zajmuje obecnie 24. miejsce na liście ATP, okazał się bardzo niewygodnym rywalem. Było to już jego trzecie zwycięstwo w czwartym bezpośrednim pojedynku z niemieckim tenisistą. Wcześniej w drugiej rundzie amerykańskiej imprezy Tommy Paul skutecznie wyeliminował z dalszej gry Huberta Hurkacza. O awans do półfinału powalczy on z rozstawionym z numerem siódmym Włochem Flavio Cobollim.
Kryzys formy niemieckiego gracza rozpoczął się w połowie lipca, kiedy to w finale wielkoszlemowego Wimbledonu pokonał go Włoch Jannik Sinner. W międzyczasie zawodnik zanotował również szybką porażkę w Montrealu. Środowe zmagania w Cincinnati przyniosły ponadto jeszcze jedną dużą niespodziankę. Z turniejem pożegnał się rozstawiony z numerem drugim Felix Auger-Aliassime, który przegrał z Francesem Tiafoe 3:6, 4:6. Amerykański zwycięzca tego starcia zmierzy się w ćwierćfinale z Włochem Lorenzo Musettim.