Nie żyje gwiazdor znany z KSW i FAME MMA. Jay Silva zmarł tuż po 45. urodzinach

Środowisko sportów walki obiegła tragiczna wiadomość. Nie żyje Jay Silva, zawodnik, który polskim kibicom dał się poznać podczas występów na galach KSW oraz tych freak-fightowych. Znany sportowiec pod koniec maja świętował swoje 45. urodziny. Smutną nowinę potwierdziła jego ostatnia organizacja FAME MMA.

Jay Silva nie żyje
Autor: Andrzej Lange Jay Silva nie żyje
  • Nie żyje Jay Silva, który 25 maja świętował 45. urodziny.
  • Tragiczne doniesienia o odejściu amerykańskiego wojownika zostały potwierdzone przez federację FAME MMA.
  • W czasie swojej długiej kariery Amerykanin walczył przed polską publicznością także w KSW i CLOUT MMA, a wcześniej rywalizował również w prestiżowej organizacji UFC.

Nie żyje Jay Silva. Wstrząsające wieści o gwieździe KSW, FAME MMA i UFC

W mediach społecznościowych pierwszą wzmiankę o tragicznej śmierci zawodnika opublikował Michał "Boxdel" Baron. Jeden ze współwłaścicieli organizacji FAME zwrócił się bezpośrednio do zmarłego, dziękując mu za wspaniałe chwile spędzone podczas programów promujących walki, zacięte pojedynki w oktagonie i rozmowy w kuluarach. Zaznaczył, że wszystkim będzie go bardzo brakować.

Niedługo później do wpisu odniósł się dziennikarz i komentator sportów walki, Maciej Turski. Przyznał, że już dzień wcześniej dotarły do niego szczątkowe informacje o śmierci Jaya Silvy, które pojawiły się na angolskich portalach, jednak trudno było mu w to uwierzyć. Zwrócił uwagę na szokujący wymiar tej wiadomości i podkreślił, że na odejście było zdecydowanie za wcześnie. Po tych doniesieniach ostateczne potwierdzenie wydała organizacja FAME MMA.

Polka bohaterką Roland Garros, a tu takie zamieszanie! Klub Mai Chwalińskiej reaguje

Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci zawodnika FAME Jaya Silvy. Jay swoimi występami wnosił wielki uśmiech, pozytywne emocje i profesjonalizm prawdziwego sportowca. Na zawsze pozostanie częścią historii naszej federacji! Bliskim, rodzinie oraz przyjaciołom Jaya składamy najszczersze kondolencje. Spoczywaj w pokoju! - przekazała organizacja, w której Silva stoczył swoją ostatnią walkę w styczniu tego roku.

Podczas gali FAME 29 w ramach turnieju w formule K-1 już w pierwszym starciu musiał uznać wyższość Tomasza Sarary. Polska publiczność miała okazję poznać go grubo ponad dekadę wcześniej. W 2012 roku Silva zapoczątkował niezapomnianą trylogię pojedynków z Michałem Materlą na galach KSW. Podczas występów dla polskiej organizacji MMA mierzył się również z Piotrem Strusem, Azizem Karaoglu oraz Mariuszem Pudzianowskim. W 2023 roku postanowił wznowić starty w naszym kraju, początkowo wiążąc się z CLOUT MMA, by ostatecznie dołączyć do FAME. Wcześniej, zanim trafił do KSW, toczył walki w renomowanych organizacjach takich jak UFC czy Bellator. Karierę w profesjonalnym MMA zakończył z rekordem 12-13-1.

Obecnie brakuje szczegółowych informacji na temat przyczyn śmierci amerykańskiego zawodnika. Jak zauważył Maciej Turski, pierwsze doniesienia napływają z portali w Angoli, czyli kraju, w którym urodził się wojownik posługujący się pseudonimem "Da Spyda Killa". Silva, choć urodzony w Afryce, reprezentował barwy Brazylii i Stanów Zjednoczonych.