Gorzkie pożegnanie z MŚ 2026
Dla Czechów był to dopiero drugi występ na mistrzostwach świata w piłce nożnej jako samodzielny kraj, po podziale ze Słowacją. Podobnie jak 20 lat temu w Niemczech, drużyna zakończyła rywalizację na etapie fazy grupowej. Trener reprezentacji Czech, Miroslav Koubek, który jest drugim najstarszym szkoleniowcem na turnieju po Holendrze Dicku Advocaacie, uznał jednak, że był to prawdopodobnie najlepszy mecz jego zespołu w całych rozgrywkach.
Mimo to, spotkanie zakończyło się wyraźną porażką. Czesi próbowali odmienić losy meczu, jednak ryzyko się nie opłaciło. Meksykanie wykorzystali ofensywne ustawienie rywali i przypieczętowali swoje zwycięstwo trzecim golem. Kapitan reprezentacji Czech, Ladislav Krejcí, podkreślił wagę samego udziału w mistrzostwach, choć nie krył rozczarowania końcowym rezultatem.
"Wynik jest dla nas bardzo okrutny" - podsumował trener Miroslav Koubek.
"Niestety pozwoliliśmy przeciwnikowi nas złamać. Sytuacje można było rozwiązać, ale nie daliśmy rady. Meksykanie dali z siebie wszystko, a kiedy zagraliśmy va banque, to ukarali nas trzecim golem" - analizował Koubek.
"Jest wielkie rozczarowanie. Wszyscy żałujemy. Pierwsza połowa spełniła pewne kryteria, była pewna poprawa i nadzieja, że możemy wygrać. W drugiej szala przechyliła się na korzyść rywali. Biorę za to odpowiedzialność" - oznajmił kapitan czeskiego zespołu.
Jakie rekordy pobił bramkarz Meksyku?
W obozie Meksyku panowały zupełnie inne nastroje. Trener "El Tri", Javier Aguirre, w pomeczowym podsumowaniu skierował całą uwagę na doświadczonego bramkarza swojej drużyny. Podkreślił, że zasłużył on na ogromne uznanie ze strony kibiców, którzy owacyjnie przyjęli jego występ. Dla 40-letniego zawodnika był to wyjątkowy moment w długiej, reprezentacyjnej karierze.
Mecz z Czechami był dla „Memo” Ochoi 12. występem w mistrzostwach świata, co dało mu trzecie miejsce w klasyfikacji wszech czasów reprezentacji Meksyku w tej imprezie. Zrównał się tym samym z takimi zawodnikami jak Hector Moreno i Javier „Chicharito” Hernandez. Ochoa, wprowadzony na boisko pod koniec spotkania, rozegrał swój 154. mecz w kadrze narodowej, mając na koncie także 309 spotkań w klubie Club America.
"To był wieczór „Memo” Ochoi" - powiedział Javier Aguirre.
"Wiele lat, wiele historii siedzi w mojej głowie. Mój pierwszy mecz tutaj… Wznoszenie trofeów z moim klubem, chwile z reprezentacją w eliminacjach, chwile w mistrzostwach świata, szacunek kibiców. Jestem za to wszystkim wdzięczny" - podsumował 40-latek.