W ostatnim czasie Marcin Bułka stał się kluczową postacią drużyny narodowej i z powodzeniem strzegł polskiej bramki w starciach Ligi Narodów UEFA, ugruntowując swoją pozycję w zespole. Wszystko wskazuje jednak na to, że selekcjoner Jan Urban nie będzie mógł skorzystać z jego usług podczas nadchodzących, listopadowych pojedynków Biało-Czerwonych przeciwko Rumunii (14 listopada) oraz Szwecji (17 listopada).
Golkiper z Polski zabrakło całkowicie w kadrze saudyjskiej drużyny Neom SC na wygrane 2:0 starcie z zespołem Abha. Początkowe prognozy szkoleniowca tego klubu, Christophe'a Galtiera, zakładały około dziesięciodniową przerwę naszego zawodnika w grze. Z ustaleń „Przeglądu Sportowego” wynika jednak, że uraz jest znacznie bardziej skomplikowany, a bramkarz doznał naderwania więzadła pobocznego w kolanie, co wiąże się z dużo dłuższą absencją na boisku.
Ewentualna nieobecność Marcina Bułki podczas listopadowego zgrupowania postawi Jana Urbana w niezwykle trudnym położeniu kadrowym. Selekcjoner ma ograniczone pole manewru, ponieważ Kamil Grabara nadal leczy groźny uraz, natomiast zmagający się z rozmaitymi kłopotami Łukasz Skorupski był w ostatnim czasie pomijany przy wysyłaniu powołań.