Maciej Maciusiak zdradził skład na Sapporo. Kacper Tomasiak nie jedzie na mistrzostwa

2026-01-11 21:25

Trener Maciej Maciusiak tuż po niedzielnym konkursie zdradził skład na następny weekend z Pucharem Świata, który odbędzie się w Sapporo. Do Klemensa Joniaka i Aleksandra Zniszczoła, którzy w Japonii brali udział w Pucharze Kontynentalnym, dołączą Maciej Kot, Kacper Tomasiak i Dawid Kubacki. Wiemy już także, że na mistrzostwa świata w lotach nie pojedzie Kacper Tomasiak.

Maciej Maciusiak

i

Autor: Grzegorz Momot/ PAP Trener zdradził skład na Sapporo.

Piątka na Sapporo znana. Na loty pojedzie szóstka, ale bez Kacpra Tomasiaka 

Niedzielny konkurs w Zakopanem był wyjątkowy nie tylko ze względu na pożegnanie Kamila Stocha, ale także ze względu na warunki, w jakich był rozgrywany. Warunki trudne, wymagające, o czym przekonali się nasi zawodnicy. 

Warunki były bardzo trudne. Zaczęło się fajne od serii próbnej, gdzie Dawid skoczył fantastyczny skok, po prostu taki normalny. Dało mu to dużo pewności siebie. W zawodach było jednak inaczej. Przy skokach Dawida i Kamila warunki nie były najlepsze. Kamil oczywiście nie był w swojej dobrej dyspozycji, ale oddał najlepszy skok tego weekendu. Cieszą skoki Pawła Wąska, który pozbierał się po Turnieju Czterech Skoczni. Wróciła mu pewność. W drugiej serii skoczył najlepszy skok w ostatnim czasie, ale podobnie jak przy skoku Kacpra Tomasiaka, po prostu nie mieli szans odlecieć przez warunki - mówi Maciusiak. 

To o dzisiejszych skokach, ale my wybiegamy już także myślami do igrzysk, do których pozostało 26 dni. Składu na tę imprezę jak na razie nie poznaliśmy. Przypomnijmy, że do Włoch możemy wysłać trzech zawodników. 

Skład na igrzyska ogłoszony zostanie po konkursach w Sapporo. Prowadzę klasyfikację zawodników. Oczywiście nie sam, mamy duży sztab, także my wiemy, jak to będzie wyglądać - mówi nieco tajemniczo trener. 

Poznaliśmy za to skład na konkursy w japońskim Sapporo, którymi będziemy emocjonować się już w następny weekend. A co ze składem na mistrzostwa świata w lotach?

W Sapporo wystąpią Aleksander Zniszczoł, Klemens Joniak, Maciej Kot, Kacper Tomasiak i Dawid Kubacki. Z kolei na mistrzostwa świata w lotach na tę chwilę chcemy zabrać sześciu skoczków, ale ostateczny skład na tę imprezę także ogłosimy po Sapporo. Mogę powiedzieć, że na loty nie wysyłamy Kacpra. Ma rozpisany indywidualny plan do końca miesiąca. 

Jakby nie patrzeć, do Japonii polecimy w mocnym składzie, bo o ile występu Tomasiaka na igrzyskach możemy być pewni, tak Dawid Kubacki i Maciej Kot też są poważnymi kandydatami do wyjazdu do Predazzo. - Decyzja co do składu na Sapporo to przemyślana decyzja. Zawodnicy wiedzą już o tym. 

Polscy skoczkowie, nie licząc Kacpra Tomasiaka, skaczą na tyle niestabilnie, że wybór trójki na igrzyska może rzeczywiście być trudny. Kiedy już wydaje się, że jeden zawodnik osiągnął dobry poziom, w następnym konkursie prezentuje zgoła co innego. 

Myślę, że dziennikarze mają coraz więcej wątpliwości, co do składu na igrzyska. Jak obserwuje pytania i media, to po każdym lepszym skoku danego zawodnika słyszę, że przybliżył się do składu. Wszyscy się przybliżamy, bo to wydarzenie jest coraz bliżej - ironizuje Maciusiak. 

Trudno jednak uwierzyć w to, że trener jest oazą spokoju przed wyborem składu na imprezę czterolecia. - Emocje na pewno są. W sezonie spokoju na pewno nikt nie ma. Ani zawodnicy, ani sztab. Ciągłe podróżowanie, ciągłe decyzje co do składu - słyszymy. 

Tłumy kibiców w Zakopanem