Spis treści
Gdynia gospodarzem ważnego turnieju
Obchodząca setną rocznicę nadania praw miejskich Gdynia przygotowuje się na święto tenisa. W dniach 11-17 lipca miasto będzie gospodarzem jubileuszowych Lotto 100. Narodowych Mistrzostw Polski w Tenisie. Prestiżowe zmagania zaplanowano na malowniczo położonych kortach Arki, w bezpośrednim sąsiedztwie Zatoki Gdańskiej.
Wydarzenie to powrót Gdyni na mapę dużych tenisowych imprez po kilkuletniej przerwie. Prezes Polskiego Związku Tenisowego Dariusz Łukaszewski zaznaczył, że propozycja zorganizowania mistrzostw w roku tak ważnych jubileuszy wypłynęła od samego miasta w 2024 roku. Korty Arki słyną z unikalnego klimatu i stanowią doskonałą arenę dla rywalizacji sportowej na wysokim poziomie.
"Propozycję połączenia tych dwóch jubileuszy dostaliśmy ze strony Gdyni w 2024 roku. To miasto było gospodarzom wielu prestiżowych turniejów i cieszę się, że wraca do kalendarza dużych tenisowych imprez. A położone tuż przy Zatoce Gdańskiej korty Arki to świetne, klimatyczne i urokliwe miejsce do rozegrania takich zawodów" - przekazał w środę na konferencji prasowej w Gdyni prezes Polskiego Związku Tenisowego Dariusz Łukaszewski.
Wysoka pula nagród i planowany rozwój
Mistrzostwa Polski w Gdyni zaoferują uczestnikom łączną pulę nagród w wysokości 200 tysięcy złotych. Taka kwota ma na celu przyciągnięcie jak najlepszej obsady i podniesienie prestiżu krajowego czempionatu. Prezes PZT podkreślił, że związek od lat dba o odpowiednie finansowanie tych zawodów.
Szef federacji przedstawił także plany rozwoju turniejów z cyklu Lotto PZT Polish Tour. Obecnie rozgrywanych jest 16 takich imprez, ale w przyszłym roku ich liczba ma wzrosnąć do 20. Łukaszewski ma nadzieję, że Gdynia na stałe wpisze się w ten kalendarz, obok Gdańska i Bolszewa.
"Obecnie mamy 16 takich imprez, a chcemy, aby w przyszłym roku było ich 20. Pula nagród waha się od 15 do 75 tysięcy dolarów. Na finansowym tle wyróżnia się kobiecy turniej w Warszawie, gdzie do podziału jest 125 tys. dolarów" – podkreślił.
Kto zagra w Gdyni?
Ze względu na odbywające się równolegle turnieje międzynarodowe i specyfikę rankingu, w Gdyni zabraknie największych gwiazd polskiego tenisa, takich jak Iga Świątek czy Hubert Hurkacz. Swój udział potwierdzili jednak czołowi gracze krajowego rankingu: Maks Kaśnikowski i Daniel Michalski. W turnieju zagrają trzecia i czwarta rakieta w Polsce.
Dariusz Łukaszewski liczy także na występ utalentowanych zawodniczek, w tym Martyny Kupki i Weroniki Falkowskiej. To właśnie Falkowska (KS Górnik Bytom) w zeszłym roku triumfowała w mistrzostwach rozegranych w Stalowej Woli. Wśród mężczyzn zwyciężył wówczas Karol Filar (BKT Advantage Bielsko Biała).
"Tenis opiera się na rankingu, który zmienia się co tydzień. W trakcie mistrzostw Polski odbędzie się kilka liczących turniejów, w których można wzbogacić się o punkty i pieniądze. Swój udział potwierdzili natomiast Maks Kaśnikowski i Daniel Michalski, a to trzecia i czwarta krajowa rakieta. Mam nadzieję, że zagrają także Martyna Kupka i Weronika Falkowska" – zdradził.