Lindsey Vonn na igrzyskach 2026. Jak dramatyczny koniec kariery stał się faktem?

Amerykańska gwiazda narciarstwa alpejskiego, Lindsey Vonn, prawdopodobnie definitywnie zakończyła karierę upadkiem podczas olimpijskiego zjazdu w Cortinie d'Ampezzo. Jej sportowa droga, pełna sukcesów i rekordów, jak również kontuzji i zawirowań w życiu osobistym, mogłaby posłużyć za scenariusz filmowy. Ten upadek na igrzyskach 2026 postawił kropkę nad i, pozbawiając jej hollywoodzkiego happy endu.

Lindsey Vonn na igrzyskac.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Czarny but narciarski z napisem "KISD" i srebrnymi klamrami jest wpięty w wiązanie żółtej narty, pokrytej zaspą śniegu. Obok w śniegu wbity jest czerwono-czarny kijek narciarski z zielonym talerzykiem. W tle widoczne są fragmenty nóg w czarnych spodniach oraz rozmazane pasmo górskie pod błękitno-szarym niebem, a w powietrzu unosi się mnóstwo rozproszonych płatków śniegu.

Początki kariery Lindsey Vonn w narciarstwie.

Lindsey Vonn urodziła się 18 października 1984 roku w Saint Paul w Minnesocie, a jej pierwszym szkoleniowcem był ojciec, Alan Kildow, obiecujący alpejczyk, którego karierę przerwała kontuzja kolana. W wieku 10 lat spotkała mistrzynię olimpijską Picabo Street, co, jak sama przyznała, zainspirowało ją do poświęcenia się narciarstwu. W 1996 roku rodzina przeniosła się do Vail w Kolorado, aby umożliwić jej rozwój talentu.

Decyzja ta okazała się trafna, ponieważ Lindsey Vonn szybko zaczęła odnosić sukcesy, stając się po latach legendą narciarstwa alpejskiego. Czterokrotnie zdobyła Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, a także osiem medali mistrzostw świata, w tym dwa złote w 2009 roku w Val d'Isere, w zjeździe i supergigancie. Na najwyższym stopniu olimpijskiego podium stanęła raz, w 2010 roku w Vancouver, wygrywając zjazd.

Kontuzje Vonn i burzliwe życie osobiste.

Po początkowych latach pełnych sukcesów, w 2010 roku Vonn zdobyła mistrzostwo olimpijskie w zjeździe w Vancouver, a seryjne zwycięstwa budziły jej pewność siebie, skłaniając nawet do rozważenia rywalizacji z mężczyznami. W życiu osobistym również układało się pomyślnie, kiedy w 2007 roku poślubiła swojego trenera Thomasa Vonna.

Jednak później nie wszystko toczyło się po jej myśli; małżeństwo z Thomasem Vonnem zakończyło się rozwodem w 2013 roku, a alpejka zaczęła spotykać się ze słynnym golfistą Tigerem Woodsem, co stało się głośnym tematem w świecie show-biznesu. Ich związek, który interesował cały świat, rozpadł się ostatecznie w 2015 roku, a w lutym 2013 roku Vonn doznała pierwszej poważnej kontuzji – zerwania więzadeł krzyżowych i bocznych w kolanie oraz pęknięcia kości piszczelowej podczas mistrzostw świata w Schladming, co uniemożliwiło jej start w igrzyskach w Soczi.

Czy Lindsey Vonn zawsze wracała silniejsza?

Po długiej rehabilitacji Lindsey Vonn powróciła do światowej czołówki w kolejnym sezonie, ponownie odnosząc zwycięstwa w Pucharze Świata. Kolejne poważne problemy zdrowotne nadeszły w marcu 2016 roku, kiedy to podczas zawodów w Andorze ponownie doznała kontuzji kolana, a w listopadzie tego samego roku, na treningu w Vail, złamała kość ramieniową.

Mimo tych przeciwności, kilka miesięcy później zdobyła brązowy medal mistrzostw świata w St. Moritz, a rok później, na igrzyskach w Pjongczangu, wywalczyła brązowy medal w zjeździe. Vonn pragnęła zwyciężyć dla swojego zmarłego dziadka, Dona Kildowa, którego prochy rozsypała w pobliżu olimpijskiej trasy, upamiętniając jego służbę podczas wojny koreańskiej w latach 1950-1953.

Ostatni medal Lindsey Vonn i walka z bólem.

W listopadzie 2018 roku Lindsey Vonn doznała kolejnej kontuzji kolana, a pomimo chęci dokończenia sezonu, silny ból zmusił ją do ograniczenia występów tylko do mistrzostw świata. Wielu kibiców przybyło do Åre w lutym 2019 roku specjalnie dla niej; doznała tam ciężkiego upadku w supergigancie, co skończyło się podbitym okiem i stłuczonymi żebrami.

Zaledwie kilka dni później Vonn pokazała niezwykły hart ducha, który pozwalał jej przez lata przezwyciężać przeciwności, zdobywając brązowy medal w zjeździe. Jej poświęcenie wzbudziło podziw zarówno fanów, jak i ekspertów, podkreślając jej niezłomność w obliczu bólu i trudności.

„Ostatnio ciągle walczyłam z bólem. Nie mam już nawet łez, żeby płakać. Ale wiedziałam, że jestem w stanie pokonać ból po raz ostatni i zrobiłam to..." - przyznała na mecie.

"Nie znam nikogo, kto byłby w stanie powrócić do profesjonalnego sportu po takich problemach. Ona była tak samo silna i twarda, jak przed laty. To niezwykłe" - powiedział.

Powrót na narty: igrzyska 2026?

Po rozstaniu z profesjonalnym narciarstwem, Lindsey Vonn spełniała się jako komentatorka sportowa i prowadziła telewizyjne reality show z udziałem psów, jednak nie wytrwała na sportowej „emeryturze” sześciu lat. W 2025 roku wystartowała w mistrzostwach świata w Saalbach-Hinterglemm, gdzie zajęła 15. miejsce w zjeździe, 16. w zawodach drużynowych z AJ Hut, a supergiganta nie ukończyła.

Mimo to, zapowiedziała, że jej celem są igrzyska w 2026 roku we Włoszech, a przygotowania szły w dobrym kierunku; przed igrzyskami była w wyśmienitej formie, wygrywając dwa zjazdy i prowadząc w klasyfikacji Pucharu Świata w tej konkurencji. Niestety, 30 stycznia w szwajcarskiej Crans-Montanie, wskutek upadku podczas zawodów PŚ, doznała zerwania więzadła krzyżowego przedniego w kolanie.

„Nic nie cieszy mnie bardziej! Nikt by nie uwierzył, że tu będę... Ale udało mi się!” – napisała na Instagramie przed niedzielnym startem.

Ostateczny upadek Lindsey Vonn.

Mimo poważnej kontuzji, Lindsey Vonn nie zrezygnowała z olimpijskich marzeń, trenując z ortezą na kolanie i zachowując optymizm przed nadchodzącym startem. Jej filmowa historia nie znalazła jednak happy endu; po ciężkim upadku podczas niedzielnego zjazdu trafiła do szpitala, co definitywnie zakończyło jej udział w igrzyskach we Włoszech.

Aktualny stan zdrowia alpejki nie został jeszcze podany do wiadomości publicznej, pozostawiając kibiców w niepewności co do przyszłości legendy narciarstwa alpejskiego po tak dramatycznym zakończeniu marzeń o olimpijskim powrocie.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.