Spis treści
Fenomenalny mecz Luki Doncicia w NBA
Luca Doncić zaliczył niesamowite spotkanie w lidze NBA. Słoweniec poprowadził zespół Los Angeles Lakers do wyjazdowego zwycięstwa nad Utah Jazz 132:123. Doncić zdobył imponujące 52 punkty, co stanowi aktualny rekord sezonu. Do swojego dorobku dołożył także 10 asyst i osiem zbiórek. Wykorzystał 17 z 30 rzutów z gry, w tym 8 z 18 za trzy punkty. Był to jego 10. mecz w NBA z dorobkiem minimum 50 punktów.
W ekipie Lakers skutecznością wykazał się także Austin Reaves, który dorzucił 29 punktów. W barwach z Los Angeles zadebiutował Walker Kessler, notując dwa punkty i siedem zbiórek w starciu ze swoją byłą drużyną. Dla Utah Jazz najwięcej punktów, bo 28, rzucił Fin Lauri Markkanen. Zespół z Salt Lake City nie wykorzystał jednak 18-punktowej przewagi, którą wypracował w drugiej kwarcie.
Czy obrońcy tytułu odniosą zwycięstwo?
Obrońcy mistrzowskiego tytułu, New York Knicks, wciąż czekają na pierwszą wygraną. Zespół poniósł trzecią porażkę z rzędu na starcie nowego sezonu ligi NBA, co ostatni raz przydarzyło się Dallas Mavericks w 2011 roku. Tym razem ulegli u siebie w Madison Square Garden drużynie Orlando Magic 102:111, po słabej końcówce. W zespole Knicks wyróżnił się Karl-Anthony Towns, autor 22 punktów i 14 zbiórek. Drużyna Magic, mimo braku lidera Paolo Banchero, poprawiła swój bilans (1-2). Franz Wagner zdobył dla zwycięzców 23 punkty (21 w czwartej kwarcie) i 13 zbiórek.
Pierwszej porażki w sezonie doznała drużyna Philadelphia 76ers. Zespół, do którego powrócił LeBron James (18 punktów), uległ na własnym parkiecie Detroit Pistons 93:106. Pod nieobecność Joela Embiida, 41-letni James wystąpił w roli środkowego. Najlepszym strzelcem gospodarzy był Tyrese Maxey, który rzucił 29 punktów. Detroit Pistons odnieśli zwycięstwo mimo braku Jalena Durena i Ausara Thompsona. To otworzyło drogę do dobrej gry m.in. dla Duncana Robinsona (21 punktów), Danissa Jenkinsa (18 punktów) oraz Johna Collinsa (16 punktów, 11 zbiórek). Pistons pozostają jedyną drużyną Konferencji Wschodniej z bilansem 3-0.
Dramatyczna kontuzja zawodnika Thunder
Oklahoma City Thunder pokonali przed własną publicznością Los Angeles Clippers 108:101. Jednak wygrana została przyćmiona przez poważny uraz. Pod koniec spotkania, podczas wjazdu pod kosz, złamania nogi doznał Jalen Williams. Kontuzja wyglądała dramatycznie, co poruszyło jego kolegów z drużyny. Williams został zniesiony z boiska na noszach.
"Nie jest najlepiej" - przyznał trener Thunder, Mark Daigneault.