Liga Narodów zdobyta przez Polaków. Teraz czas na obronę mistrzostwa Europy

Polscy siatkarze we wtorek wracają do kraju ze złotym medalem Ligi Narodów wywalczonym w chińskim Ningbo. Po kilku dniach odpoczynku drużyna Nikoli Grbicia rozpocznie przygotowania do najważniejszego turnieju tego roku - mistrzostw Europy. Stawką będzie nie tylko obrona tytułu, ale też bilet do Los Angeles.

Dłonie siatkarza blisko siatki i piłki na hali sportowej. O sukcesach polskiej reprezentacji przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Ręce siatkarza wyciągnięte do bloku przy siatce. Nad krawędzią przelatuje piłka na tle pustych trybun stadionu.

Złoto w Ningbo i powrót do kraju

Sezon reprezentacyjny dla podopiecznych Nikoli Grbicia rozpoczął się 4 maja. Zanim Polacy przystąpili do obrony tytułu w Lidze Narodów, rozegrali mecze kontrolne w ramach turnieju Silesia Cup. Faza interkontynentalna LN zakończyła się dla biało-czerwonych bilansem 10 zwycięstw i zaledwie 2 porażek.

W turnieju finałowym w chińskim Ningbo nasza reprezentacja odniosła trzy kolejne zwycięstwa, co zagwarantowało jej trzeci w historii triumf w tych rozgrywkach. We wtorek mistrzowie wracają do Polski, gdzie czeka ich zasłużony, choć krótki odpoczynek przed kolejnymi wyzwaniami w tym sezonie.

"Pracujemy dalej, skupiamy się teraz na mistrzostwach Europy" - powiedział rozgrywający Marcin Komenda.

Droga do mistrzostw Europy

Kolejnym ważnym testem przed mistrzostwami Starego Kontynentu będzie Memoriał Huberta Jerzego Wagnera zaplanowany na koniec sierpnia. Wicemistrzowie olimpijscy zmierzą się tam ze Słowenią, USA oraz Francją. Ostatnim sprawdzianem formy będzie mecz towarzyski z Finlandią, który odbędzie się 5 września w Gdańsku, tuż przed wylotem do Bułgarii.

Rywalizacja w mistrzostwach Europy rozpocznie się 9 września. W fazie grupowej w Sofii Polacy zagrają z Portugalią, Izraelem, Macedonią Północną, Ukrainą oraz Bułgarią. Oprócz medalu, zwycięstwo w turnieju zapewni kwalifikację na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku. Drużyna Grbicia to główny faworyt do awansu, kontynuując wspaniałą serię medalową trwającą od 2022 roku.