Spis treści
Mecz bez historii. Powrót Lewandowskiego po urazie
Kapitan biało-czerwonych wznowił występy po przymusowej pauzie spowodowanej kontuzją, której nabawił się w zwycięskim 4:1 starciu ligowym przeciwko ekipie Villarrealu. Z powodu tych problemów zdrowotnych ominął go wcześniejszy półfinałowy rewanż w Pucharze Króla przeciwko madryckiemu Atletico. Katalończykom udało się wówczas zniwelować część strat z pierwszego pojedynku, jednak do wyrównania ogólnego bilansu zabrakło im zaledwie jednego trafienia, co ostatecznie zatrzymało pogoń za wynikiem.
ZOBACZ TEŻ: Demolka na meczu Widzewa z Lechem. Kibice gości przekroczyli wszelkie granice
Rywalizacja na stadionie w Bilbao mocno rozczarowała pod kątem czysto sportowym, a pierwsza odsłona meczu była wyjątkowo bezbarwna. Zgromadzeni na trybunach fani nie mieli zbyt wielu okazji do oglądania groźnych akcji, o czym najlepiej świadczy łączna liczba zaledwie pięciu uderzeń, w tym tylko jednego w światło bramki. Polak zameldował się na placu gry w 62. minucie, natomiast niedługo po jego wejściu Lamine Yamal strzelił decydującą bramkę, która ustaliła rezultat tego chłodnego widowiska.
Oceny dla napastnika Barcelony w hiszpańskiej prasie
Redakcja dziennika „Sport” najwyżej wyceniła występy Pau Cubarsiego oraz Joana Garcii, nagradzając obu zawodników solidną notą osiem w dziesięciostopniowej skali. Z kolei polski snajper w opinii żurnalistów zapracował na szóstkę.
„Twardy. Wykonał kilka ciekawych ruchów i zaprezentował się poprawnie”
Zdecydowanie słabiej w oczach wspomnianych redaktorów wypadli Ferran Torres, Marcus Rashford oraz Dani Olmo, którym bez wahania przyznano najniższe w całej drużynie piątki. Z kolei gazeta „Mundo Deportivo” w swoim podsumowaniu nazwała naszego reprezentanta wielkim profesjonalistą. Autorzy zestawienia mocno podkreślili ogromne kłopoty całego zespołu z kreowaniem jakichkolwiek sytuacji w formacji ofensywnej.
„Wszedł na boisko, szukając bramki, ale jej nie zdobył. Grał jak typowy taran w ataku. Miał jednak ten sam problem co Ferran Torres — dostawał bardzo mało podań”
W rzeczywistości obaj wymienieni wyżej napastnicy mieli w tym spotkaniu ogromne problemy ze znalezieniem się przy piłce, co znacząco utrudniało budowanie płynnych i składnych ataków pod bramką przeciwnika.
Surowa krytyka Lewandowskiego i nadchodzące mecze w Lidze Mistrzów
Część hiszpańskich tytułów prasowych potraktowała postawę gwiazdora z dużo większą surowością, rezygnując z taryfy ulgowej. Eksperci współpracujący z popularnym dziennikiem „AS” skwitowali poczynania napastnika na murawie niezwykle zwięźle i dosadnie.
„Niewiele, żeby nie powiedzieć nic”
Z kolei redaktorzy z katalońskiego serwisu „L'Esportiu” pozwolili sobie na odrobinę dłuższą refleksję dotyczącą aktualnej dyspozycji zawodnika grającego na szpicy.
„Pierwszy mecz w masce. Oby drugi był lepszy. Bez nadzwyczajnych umiejętności, które maska przyniosła Ericowi Garcii”
Podopieczni Hansiego Flicka cały czas pozostają w grze o najważniejsze europejskie trofeum w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów. Wiadomo już, że 10 marca punktualnie o godzinie 21:00 ekipa z Katalonii zmierzy się z angielskim Newcastle, a stawką tego prestiżowego spotkania będzie korzystny wynik przed kolejnymi etapami w fazie 1/8 finału turnieju.