Spis treści
Legia Warszawa – Radomiak: Trudny test przed ekipą Tomasza Kaczmarka
Radomiak zainaugurował sezon zwycięstwem 2:1 nad Wieczystą Kraków. Następnie drużyna poniosła dwie porażki w stosunku 1:3 – na wyjeździe z GKS-em Katowice i u siebie z Górnikiem Zabrze. Szkoleniowiec radomian podkreślił znaczenie wyciągania wniosków z niepowodzeń.
Kaczmarek wspomniał również o niedawnym meczu towarzyskim. Zremisowany 1:1 sparing z AEL Limassol potwierdził, że dyspozycja wielu piłkarzy rośnie. Trener zapewnił, że zespół dobrze przepracował ostatni tydzień treningowy.
"Taki mecz jak z Górnikiem daje nam dobre informacje, co musimy dopracować. Od razu też powiedziałem, że jest kilka tematów, które muszę przemyśleć i przeanalizować. Zremisowany 1:1 sparing z AEL Limassol pokazał, że forma wielu naszych zawodników idzie do góry" - powiedział w czwartek na konferencji prasowej w Radomiu Kaczmarek.
"Wiadomo, że pierwszy dzień po porażce zawsze jest trudniejszy, zwłaszcza wtedy, kiedy przegrało się dwa mecze z rzędu. Ogólnie reakcja zespołu, wyrażona przez pracę oraz odpowiednią koncentrację, była bardzo dobra. Celem jest, abyśmy z meczu na mecz wyglądali lepiej i wiem, że tak będzie" – dodał.
Kiedy mecz Legia Warszawa - Radomiak w Ekstraklasie?
Piątkowe spotkanie pomiędzy Legią Warszawa a Radomiakiem zaplanowano na godzinę 20.30. Gospodarze mają w dorobku dwa zwycięstwa oraz jeden remis. Według Kaczmarka, styl gry warszawian prowadzonych przez Marka Papszuna jest rozpoznawalny i powtarzalny.
Pomimo ostatnich porażek trener nie przewiduje radykalnych roszad w zestawieniu. W spotkaniu przeciwko Legii zabraknie kontuzjowanych Roberto Alvesa i Elvesa Balde. Opiekun Radomiaka podkreślił, że aby zdobyć punkty, jego drużyna musi zagrać na maksimum swoich możliwości.
"Mamy świadomość, że będzie to wymagający mecz. Ja akurat bardzo się cieszę. Na początku sezonu mamy trudny terminarz, co daje jednak dużo informacji w kontekście rozwoju zespołu. Można narzekać, ale ja lubię takie momenty prawdy. Aby mieć w Warszawie szansę na punkty, musimy być najlepszą wersją siebie i musimy zagrać na naszym najwyższym poziomie, jak w naszych najlepszych fazach w obu ostatnich spotkaniach" – podkreślił.
"Na taki mecz łatwo się przygotować, ale jest on bardzo trudny do rozegrania, bo spotykasz się z zespołem, który mentalnie, fizycznie i sportowo znajduje się na wysokim poziomie" – zauważył.
"Po ostatnich meczach nie doszedłem do wniosku, że coś trzeba zmienić i to nie jest moment, aby za dużo zmieniać. Jedna, dwie zmiany mogą być, jednak jako trener szukam właściwych rozwiązań dla tego zespołu i nie mówię tylko o rozwiązaniach personalnych" – podsumował.