Transfer Roberta Lewandowskiego
Podczas wywiadu dla stacji Canal+, kapitan polskiej kadry narodowej skomentował falę plotek transferowych na swój temat. Zainteresowanie usługami doświadczonego snajpera wciąż utrzymuje się na niezwykle wysokim poziomie, a na jego stole mają pojawiać się oferty nie tylko z samej Barcelony, ale również od ekip grających w lidze włoskiej, amerykańskiej MLS czy w Arabii Saudyjskiej. Piłkarz jasno podkreśla, że nie ma zamiaru podejmować pochopnych kroków.
„Będę czekał na różne opcje i zdecyduję się, co będzie dla mnie i dla mojej rodziny najlepsze” - powiedział na wstępie wypowiedzi Lewandowski.
FC Barcelona z mistrzostwem. Wojciech Szczęsny i Lewandowski z kolejnym trofeum
Duma Katalonii zagwarantowała sobie mistrzostwo Hiszpanii już na trzy mecze przed oficjalnym zakończeniem rozgrywek. Podopieczni Hansiego Flicka pokonali madrycki Real 2:0 po bramkach strzelonych przez Ferrana Torresa i Marcusa Rashforda. Dzięki temu Wojciech Szczęsny i Robert Lewandowski mogą pochwalić się w tym sezonie dwoma pucharami, pamiętając o wcześniejszym triumfie w Superpucharze. Jeszcze przed El Clasico polski bramkarz oficjalnie potwierdził, że w przyszłym sezonie zachowa status golkipera numer jeden, jednak dalsze losy kapitana biało-czerwonych wciąż stoją pod dużym znakiem zapytania.
„Mam 51 dni, więc chwilę czasu jeszcze mam. Zobaczymy. Będę czekał na różne opcje i zdecyduję się, co będzie dla mnie i dla mojej rodziny najlepsze. Więc chwilę pewnie trzeba będzie jeszcze poczekać. Nie da się stwierdzić, co jest ważniejsze – czy ambicje sportowe, czy życie rodzinne. Wszystko jest ważne. Kwestia wyboru i tego, co będziemy czuli. Tym będziemy się kierowali” – powiedział.
W dalszej części rozmowy doświadczony napastnik w żartobliwym tonie odpowiedział na drobną prowokację ze strony Wojciecha Szczęsnego.
„Poczekaj, bo chcę lać wodę, że niby długo odpowiadałem i żeby był spokój” - dodał Robert.
Ostatnie mecze Lewandowskiego w Hiszpanii? Juventus i AC Milan w grze
Jeżeli polski piłkarz zdecyduje się nie przedłużać wygasającego kontraktu, na murawie w koszulce Blaugrany zobaczymy go już tylko w kilku starciach. Katalońska drużyna zmierzy się do końca sezonu z Deportivo Alavés (13 maja), Realem Betis (17 maja) oraz Valencią CF (24 maja).
Lista potencjalnych pracodawców Polaka jest długa i prestiżowa. Wśród klubów, które najczęściej przewijają się w kontekście transferu, wymienia się takie marki jak AC Milan, Juventus Turyn, amerykańskie Chicago Fire FC, a także niezwykle bogate zespoły z Bliskiego Wschodu.