Spis treści
Rybakina w finale WTA Stuttgart. Jak przebiegł mecz?
Jelena Rybakina, najwyżej rozstawiona tenisistka, rozpoczęła finał turnieju WTA 500 w Stuttgarcie z dużą przewagą nad Karoliną Muchovą. Kazaszka szybko zdominowała początek spotkania, wygrywając wiele piłek uderzeniami z forhendu. Już przy pierwszej okazji przełamała serwis rywalki, obejmując prowadzenie 5:2 w pierwszym secie. To dało jej solidną podstawę do budowania przewagi.
Mimo początkowej przewagi wiceliderki światowego rankingu, Muchova zdołała odrobić część strat, wygrywając trzy kolejne gemy. Ostatecznie jednak partia została zapisana na konto Rybakiny, która wykorzystała trzecią piłkę setową. Drugi set rozpoczął się od równie zdecydowanego prowadzenia Kazaszki 3:0. To był wyraźny sygnał, że Rybakina kontroluje mecz.
Sukcesy Rybakiny w sezonie. Ile ma tytułów?
Urodzona w Moskwie niespełna 27-letnia Jelena Rybakina szybko powiększyła przewagę w drugiej części gry, zdobywając kolejne dwa punkty. Pewnie zmierzała po swój trzynasty tytuł w karierze. W jej dorobku znajdują się również dwa prestiżowe tytuły wielkoszlemowe: Wimbledon z 2022 roku i Australian Open z 2026 roku. Potwierdziła tym samym swoją pozycję w światowej czołówce.
Dzięki zwycięstwu w Stuttgarcie, Rybakina wyrównała bilans bezpośrednich spotkań z Karoliną Muchovą do stanu 2-2. Było to także 25. zwycięstwo Kazaszki w obecnym sezonie, co umocniło jej pozycję liderki w tym zestawieniu w ramach WTA Tour. Mecz finałowy trwał łącznie godzinę i 19 minut. Zwycięstwo to podkreśliło jej dominującą formę na kortach ziemnych.
Iga Świątek i Sabalenka. Co z faworytkami?
W turnieju WTA w Stuttgarcie zabrakło liderki światowego rankingu, Białorusinki Aryny Sabalenki. Z kolei Iga Świątek, dwukrotna triumfatorka imprezy w latach 2022 i 2023, wystąpiła po raz pierwszy pod okiem nowego trenera, Hiszpana Francisco Roiga. Jej udział wzbudzał duże zainteresowanie, zwłaszcza w kontekście zmiany sztabu. Świątek liczyła na udany start w nowym sezonie.
Raszynianka niestety odpadła z rywalizacji w ćwierćfinale, gdzie przegrała z Rosjanką Mirrą Andriejewą. Pomimo tej porażki, Polka zachowała czwarte miejsce w rankingu WTA, co świadczy o jej stabilnej pozycji. Finałowy wynik to Jelena Rybakina (Kazachstan, 1) – Karolina Muchova (Czechy, 7) 7:5, 6:1. To podsumowanie intensywnego tygodnia zmagań na kortach ziemnych w Stuttgarcie.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.