Górnik Zabrze przełamuje złą passę
Mecz pomiędzy Cracovią Kraków a Górnikiem Zabrze zakończył się zwycięstwem gości 1:0 (0:0). Jedynego gola w spotkaniu zdobył w 81. minucie z rzutu karnego Kacper Urbański. Dzięki temu trafieniu drużyna z Zabrza odniosła pierwsze zwycięstwo na stadionie Cracovii od 24 listopada 2014 roku.
Spotkanie poprowadził sędzia Karol Arys ze Szczecina, a na trybunach zasiadło 13 103 widzów. W meczu nie brakowało kartek. Żółtą kartką ukarany został Mateusz Klich z Cracovii, a w drużynie Górnika upomnieni zostali Rafał Janicki, Josema oraz Michal Sacek.
Nordas z debiutem od pierwszej minuty
Trener Cracovii, Bartosz Grzelak, niezadowolony ze skuteczności swoich piłkarzy, postawił na Lasse Nordasa. Norweski napastnik, wypożyczony w tym tygodniu z angielskiego Luton Town, zagrał od pierwszej minuty. Już w 5. minucie popisał się efektowną wymianą podań z Ajdinem Hasiciem, po której w doskonałej sytuacji znalazł się Mateusz Klich. Bramkarz Górnika, Philipp Schulze, sparował jednak jego strzał na słupek.
Cracovia dominowała przez pierwszy kwadrans, ale później Górnik Zabrze zaczął przejmować inicjatywę. Maksym Chłań oddał groźne strzały w 32. i 43. minucie, ale bramkarz gospodarzy, Sebastian Madejski, zdołał je zatrzymać. Druga połowa przyniosła mniej emocji. Dopiero w 79. minucie Kacper Urbański wywalczył rzut karny po zagraniu ręką przez Gustava Henrikssona. Sam poszkodowany wykorzystał jedenastkę, dając swojemu zespołowi cenne trzy punkty.