GKS Katowice szuka przełamania w meczu z Widzewem Łódź. Rafał Górak apeluje o pokorę

GKS Katowice wraca do gry w Ekstraklasie po serii bolesnych porażek. Po przegranej w Pucharze Polski podopieczni Rafała Góraka zmierzą się na własnym stadionie z Widzewem Łódź. Czy to spotkanie będzie przełomowe dla katowickiej drużyny?

Trzej piłkarze w strojach treningowych biegną po murawie w stronę piłki. O meczu GKS Katowice na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Piłkarze w kolorowych kamizelkach trenują na boisku przed pustymi trybunami stadionu.

GKS Katowice po porażce z Górnikiem Łęczna szuka motywacji

GKS Katowice zakończył swoją przygodę w Pucharze Polski, przegrywając 0:1 z drugoligowym Górnikiem Łęczna. Dwa ostatnie mecze w Ekstraklasie również zakończyły się takim samym wynikiem na niekorzyść śląskiej drużyny. Trener Rafał Górak stara się jednak uspokoić nastroje przed kolejnym ligowym wyzwaniem.

Szkoleniowiec przyznaje, że tak minimalne przegrane są trudne do zaakceptowania, ponieważ sugerują niewykorzystane szanse. Zwraca uwagę, że krzyki w szatni po meczu nie są odpowiednim sposobem na poprawę sytuacji. Głównym celem zespołu jest teraz przygotowanie się do starcia z Widzewem Łódź na własnym obiekcie.

"Znamy się z drużyną kilka lat, wiem, jak zawodnicy reagują i wiem, czego należy się spodziewać. Po takiej przegranej w szatni nie należy krzyczeć, podnosić głosu, bo to byłoby wyrzucenie z siebie frustracji. A tu chodzi o to, by się przygotować do kolejnych zadań. Dobrze, że przerwa między meczami jest dość krótka. Przegraliśmy w Łęcznej, byliśmy tym trochę wstrząśnięci, ale trzeba wstać i pracować dalej. Przyjeżdża Widzew, zagramy u siebie, musimy trzymać głowy do góry" - dodał.

Jakie szanse na wygraną ma Widzew Łódź w starciu z GKS-em?

W sobotę o godzinie 20.15 GKS Katowice zmierzy się z Widzewem Łódź. Rafał Górak docenia pracę trenera Mateusza Stolarskiego, który prowadzi łódzki zespół od 11 września. Według trenera Katowiczan, Widzew to niebezpieczna ekipa z dużymi ambicjami i silnym potencjałem kadrowym.

Po 12 kolejkach GKS zajmuje ósme miejsce w tabeli Ekstraklasy z dorobkiem 18 punktów. Z kolei Widzew Łódź z 11 punktami znajduje się na 14. pozycji, mając na koncie zaledwie jedną wygraną i osiem remisów. Katowiczanie zagrają w specjalnych koszulkach z okazji 30-lecia przyjaźni z kibicami czeskiego Banika Ostrawa.

"Rywal ma ogromne aspiracje na każdej płaszczyźnie i wszelkie narzędzia do tego, by rosnąć w siłę. O jego piłkarzach można się wypowiadać tylko w samych superlatywach. Trzeba się mieć na baczności, zagrać bardzo skutecznie. Będziemy na swoim stadionie, który zawsze nam pomaga. Na pewno czeka nas spektakl, spotkają się dwie marki liczące się w polskiej piłce" - powiedział.

"Niestety, nie jesteśmy idealni. Wartość moich piłkarzy rośnie, kiedy jesteśmy drużyną. Musimy być ogromną siłą w szatni. Bardzo jest nam potrzebne wsparcie kibiców w momentach trudnych. Mocno liczę na frekwencję i doping, taki jak zawsze u nas. Ja o kryzysach czasem więcej myślę, kiedy idzie nam bardzo dobrze. To dla mnie trudny moment, bo zdaję sobie sprawę, że za chwilę coś przegramy. Taki jest sport. Trzeba mieć dużo pokory" - zauważył.

 

ROLKI