Fettner wygrywa kwalifikacje w Zakopanem. Komplet Polaków w niedzielnym konkursie

2026-01-10 15:12

Manuel Fettner okazał się najlepszy w sobotnich kwalifikacjach do niedzielnego konkursu indywidualnego na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Awans uzyskali wszyscy startujący Polacy.

Manuel Fettner

i

Autor: Grzegorz Momot/ PAP Manuel Fettner w Zakopanem.

Fettner najlepszy w kwalifikacjach. Komplet Polaków z awansem

Przed głównym daniem soboty - konkursem duetów, w Zakopanem odbyły się kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego. Do rundy eliminacyjnej zgłoszonych zostało tylko 53 zawodników, a więc odpaść musiało trzech. A właściwie dwóch, po pierwszy na liście startowej Kazach Nurshat Tursunzhanov nie przystąpił do rywalizacji. 

Najlepszy okazał się Manuel Fettner z Austrii, który wylądował na 138 metrze i o 2,1 punktu wyprzedził swojego rodaka Jana Hoerla. Trzeci także był reprezentant Austrii - Maximilian Ortner. Najdłuższy skok serii należał do Ukraińca Yevhena Marusiaka - 145 metrów. Jednak przez niskie noty i dużo odjętych za korzystne warunki punktów, ukończył on kwalifikacje dopiero na dziewiątym miejscu. 

W kwalifikacjach startowało pięciu Polaków i piątkę zobaczymy także w niedzielnych zmaganiach indywidualnych. Najlepiej spisał się Kacper Tomasiak, który zajął 16. miejsce. Dwudziesty trzeci był natomiast Maciej Kot. 

Nie zrobiło się nerwowo, bo wiedziałem, co nie zagrało, wiedziałem, co chcę w tym skoku zmienić. Dostałem szybką odpowiedź, że to jednak nie ten kierunek. Patrząc na dzisiejszy dzień - to, że wczoraj mogliśmy spokojnie potrenować, dało to, że mogłem jeden skok treningowy poświęcić na to, żeby jedną rzecz spróbować jeszcze zmienić. Ambicja czasami się włącza i jak jest jakaś możliwość poprawy, to z niej korzystam - mówił tuż po kwalifikacjach Kot. 

Dwudzieste siódme miejsce zajął Dawid Kubacki, który razem z Kacprem Tomasiakiem wystąpi w konkursie duetów. 

- Skok z treningu był trochę lepszy. Teraz wydaje mi się, że trochę później zacząłem, musiałem się spieszyć z odbiciem i nie było aż takiego fajnego efektu. Chociaż w obydwu tych skokach tego efektu jeszcze brakowało. Nie były one tak fajnie, płynnie wykonane. Ale pociesza mnie to, że były na podobnym poziomie, jak wczoraj na treningu - komentował na gorąco Kubacki. 

Trzydziesty trzeci był Kamil Stoch. Nie krył rozczarowania brakiem zakwalifikowania się do składu w konkursie duetów. 

- Zabrakło czegoś. Jeszcze do końca nie wiem czego. Jest kwalifikacja, także to dla mnie ważne, że wystąpię jutro w konkursie. Bardzo chciałem wystąpić w obydwu konkursach, no ale czasem tak jest. Trzeba po prostu zaakceptować to, co jest. Boli, ale akceptuję. Takie jest życie sportowca - zaznacza Kamil Stoch. 

Na czterdziestym szósty miejscu kwalifikacje zakończył  Paweł Wąsek. 

O godzinie 16.10 ruszy konkurs duetów, w którym wystartuje 14 reprezentacji narodowych. W tym składzie jest oczywiście Polska, którą będą reprezentować Dawid Kubacki i Kacper Tomasiak. 

Skoki narciarskie. PŚ w Zakopanem